Znany aktor podziękował szatanowi. Zdaje się jednak, że nie było to wyznanie satanisty, lecz...

Christian Bale otrzymał minionej nocy Złoty Glob za rolę byłego wiceprezydenta USA Dicka Cheneya w filmie pt. "Vice". Odbierając nagrodę, podziękował szatanowi za inspirację co do sposobu, w jaki zagrał tę rolę.

Zdaje się jednak, że nie było to wyznanie satanisty, a raczej ilustracja sposobu postrzegania przez aktora Cheneya, a także innych polityków Partii Republikańskiej. W tej samej wypowiedzi Bale wulgarnie określił bowiem granego przez siebie byłego wiceprezydenta, a także aktualnego przywódcę republikańskiej większości w Senacie Mitcha McConnella ("charisma-free assholes").

Publiczność w Beverly Hills zareagowała śmiechem.

Córka Dicka Cheneya zripostowała, zamieszczając na Twitterze link do tekstu ze strony "Independenta", informujący o zatrzymaniu Bale'a z powodu domniemanego pobicia przez niego swej matki i siostry (z powodu braku dowodów aktorowi nie postawiono oficjalnych zarzutów). - Szatan prawdopodobnie zainspirował go i do tego - dodała Liz Cheney.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
4°C Sobota
noc
4°C Sobota
rano
7°C Sobota
dzień
7°C Sobota
wieczór
wiecej »