Trudne rozmowy izraelsko-palestyńskie

Rada Bezpieczeństwa ONZ zaapelowała w środę do stron konfliktu bliskowschodniego o jak najszybsze podjęcie bezpośrednich negocjacji. Opóźnianie rozmów może mieć fatalne skutki dla procesu pokojowego - ostrzegli dyplomaci.

Palestyński ambasador przy ONZ Rijad Mansur wyraził ubolewanie, że amerykańskie próby mediacji i nakłonienia stron konfliktu do bezpośrednich rozmów nie przyniosły rezultatu. "To wina Izraela i jego ciągłych prowokacji" - skarżył się Mansur.

Rosyjski ambasador Witalij Czurkin wezwał Izrael do większej powściągliwości. Skrytykował ostro budowę nowych żydowskich osiedli i burzenie palestyńskich domów we wschodniej Jerozolimie. Izrael pochwalił natomiast zastępca sekretarza generalnego ONZ Lynn Pascoe, głównie za złagodzenie kontroli na przejściach granicznych ze Strefą Gazy.

W ostatni weekend bezskutecznie o podjęcie bezpośrednich rozmów palestyńsko-izraelskich zabiegał na Bliskim Wschodzie amerykański negocjator George Mitchell.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
22°C Wtorek
rano
26°C Wtorek
dzień
26°C Wtorek
wieczór
24°C Środa
noc
wiecej »