Sześć osób umieszczono w piątek we Włoszech w areszcie domowym w rezultacie dochodzenia w sprawie korupcyjnych powiązań między lekarzami a międzynarodowymi koncernami farmaceutycznymi. Śledztwem objęto 30 osób, a 13 lekarzy ma zakaz wykonywania zawodu.
Według prokuratury we Florencji, lekarze w zamian za nielegalne dochody od koncernów, szacowane na 2 miliony euro, przepisywali produkowane przez nie lekarstwa setkom pacjentów, cierpiącym przede wszystkim na schorzenia dermatologiczne i choroby weneryczne.
Śledczy twierdzą, że na czele organizacji przestępczej skorumpowanych lekarzy i menedżerów firm farmaceutycznych stał znany profesor dermatologii z uniwersytetu we Florencji, zajmujący ważne stanowiska na uczelniach i w placówkach służby zdrowia. Jest on między innymi prezesem włoskiego stowarzyszenia dermatologii.
Areszt domowy zastosowano m.in. wobec profesora, jego najbliższej współpracownicy, a także przedstawicieli koncernów, wśród których jest organizator kongresów naukowych i innych imprez dla lekarzy.
W wyniku dochodzenia pod kryptonimem "Derma: ubity interes" karabinierzy dokonali zatrzymań i kilkudziesięciu rewizji w kilku regionach kraju, od Piemontu i Lombardii po Umbrię i Lacjum.
Włoska agencja ANSA podała, że w proceder przekupywania przedstawicieli służby zdrowia zamieszani są reprezentanci takich firm farmaceutycznych, jak Abbott, Jansseen Cilag, Wyeth Lederle, Schering Plough, Novartis, Morgan Pharma i Almirall.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.