Ujawnienie przez portal Wikileaks poufnych dokumentów, w tym kilku tysięcy dotyczących Sojuszu Północnoatlantyckiego, jest "nielegalne, nieodpowiedzialne i niebezpieczne" - oświadczyła we wtorek rzeczniczka NATO Oana Lungescu.
"Nasza polityka polega na niekomentowaniu żadnych tajnych informacji i stanowczo potępiamy wyciek poufnych dokumentów" - oświadczyła rzeczniczka.
Dodała, iż jest to "nielegalne, nieodpowiedzialne i niebezpieczne, że dokumenty, które wyciekły dotyczyły spraw dyplomatycznych czy wojskowych".
W lipcu portal Wikileaks opublikował dziesiątki tysięcy poufnych dokumentów dotyczących działań NATO w Afganistanie.
Obecnie wśród około 250 tys. amerykańskich dokumentów dyplomatycznych, które ujawniono w niedzielę, NATO nie jest bezpośrednio cytowane i żaden z nich nie dotyczy ściśle kwestii wojskowych.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.
"Doskonale rozumie ciężar odpowiedzialności i to, w co się angażuje."
Odkrycie stało się możliwe dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii.