50-letni mieszkaniec Antwerpii domaga się 80 tys. euro odszkodowania od chirurga, który po operacji "zapomniał" usunąć z brzucha pacjenta dwóch par 16-centymetrowych nożyczek - informuje w środę belgijska prasa.
Pacjent był w 2006 roku operowany z powodu niedrożności jelit; cztery miesiące później zaczął odczuwać ostre bóle brzucha. Mężczyzna dwa razy zgłaszał się do swojego chirurga, ale bez rezultatu.
Dopiero po roku od operacji lekarz zarządził prześwietlenie, które wykazało, że w organizmie pacjenta zaszyte są dwie pary nożyczek. Belg był ponownie operowany w tym samym szpitalu, ale już przez innego chirurga.
Szpital uznał swoją odpowiedzialność i zaoferował poszkodowanemu 5 tys. euro zadośćuczynienia. 50-latek uznał jednak, że kwota ta jest niewystarczająca i domaga się 80 tys. euro odszkodowania.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.