Kiedy rycerze walczyli ze ślimakami, Hildegarda z Bingen zalecała maść z rogu jednorożca, a twarze spoglądały na wiernych z… pośladków.
Tak, tak. Już chyba wszyscy wiemy gdzie jesteśmy. W średniowieczu i świecie jego cudownie dziwnej sztuki, o której Zofia Załęska napisała niedawno pouczającą, ale i zabawną książkę („ucząc bawić” - #pamiętamy?), zatytułowaną „Me(m)diewistyka”.
Czego w niej nie ma! Bo i czego nie było w średniowiecznych psałterzach, ewangeliarzach, bestiariuszach i innych księgach, pełnych cudów i niestworzonych rzeczy, tworzonych w klasztornych skryptoriach przez mnichów, którym czasami naprawdę najbliżej byłoby chyba do Lema, czy Monty Pythona.
Wyobraźnia nie zna granic. Przynajmniej wtedy nie znała. A i inne granice przekraczane są w tej książce. Np. te między religiami i kulturami.
Przykład? Nimb „zwany czasem błędnie aureolą. Aureola to opromienienie całej postaci, a nie tylko głowy” – jak precyzuje autorka i dopowiada dalej, że to „świetlisty – najczęściej złoty – otok dookoła głowy, przedstawiany zwykle jako dysk za głową lub nad głową świętego. Nimby mogą mieć inne kształty, na przykład trójkątny (Trójca Święta), kwadratowy (używany w rzymskich mozaikach) lub krzyżowy (koło ze znakiem krzyża symbolizujące Chrystusa)”.
Ale jeszcze ciekawiej jest dalej, gdy okazuje się, że „nimb nie jest pomysłem chrześcijańskim. Wcześniej świetlisty krąg wokół głowy pojawiał się w sztuce perskiej, kuszańskiej, greckiej i rzymskiej, wyróżniając władców oraz najróżniejszych bogów. Tego rodzaju symbolem jest również dysk słoneczny za głową egipskiego boga Ra”.
Nie ukrywam. Egipskie wpływy na judaizm i chrześcijaństwo fascynują mnie nie od dziś. Bo a to okazuje się, że Matka Boska z Dzieciątkiem wygląda na rzeźbach, czy obrazach dokładnie tak samo jak Izyda z Horusem (Państwo sobie sprawdzą termin Isis Lactans); a to nasza Trójca Święta (dogmat przecie), religioznawcy uznają za koncepcję znaną już wcześniej. Starożytni Egipcjanie mieli zresztą nie tylko trójki bogów, ale i ósemki, dziewiątki (enneady, ogdoady) – generalnie ciekawe rzeczy.
Czasem coś z tego mignie w naszym serwisie Religie. Z wydanej nakładem ZNAK-u „Me(m)diewistyki. Cudownie dziwnej sztuki średniowiecza” mieliśmy tam niedawno ciekawostkowy fragment m.in. o Herkulesie i antycznej nagości.
Kto przegapił, temu linkuję poniżej:
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.