Grupa kilku osób zebrała się dziś w południe pod ambasadą Tunezji w Warszawie, aby oddać hołd zamordowanemu w Tunisie salezjaninowi ks. Markowi Rybińskiemu.
Do trwających w milczeniu warszawian wyszedł ambasador Tunezji, Béchir Chebaane, który w imieniu swego narodu złożył Polakom kondolencje z powodu śmierci zakonnika. „Jesteśmy naprawdę zasmuceni tym strasznym wydarzeniem” – powiedział ambasador. Zapewnił, że zbrodnia ta nie pozostanie bez odpowiedzi, a jej sprawcy z pewnością zostaną ukarani.
Pod ambasadą zapalone zostały znicze, a zebrani odmówili krótką modlitwę.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.