51-letnia kobieta, która podawała się za anestezjologa została skazana w Kassel na karę dożywotniego więzienia. Sąd Okręgowy wydał w środę wyrok skazujący ją m.in. za trzy zabójstwa i dziesięć usiłowań zabójstwa - informuje w środę dziennik "Bild".
Sędziowie uznali za udowodnione, że kobieta posłużyła się sfałszowanym pozwoleniem na pracę w charakterze anestezjologa w szpitalu we Fritzlar (Hesja). Sędziowie byli przekonani, że trzech pacjentów zmarło z powodu błędów w leczeniu, a inni odnieśli poważne obrażenia.
Prokuratura oskarżyła kobietę o niewłaściwe dozowanie środków znieczulających i nieleczenie zatrucia krwi. Uważa się, że jest ona również odpowiedzialna za wielogodzinne niedotlenienie, uszkodzenie układu krążenia i niewydolność narządów u pacjentów. Czasami reagowała zbyt wolno, a czasami w ogóle nie reagowała na komplikacje podczas znieczulenia.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.