Seminarzysta zginął spalony żywcem w czasie napadu bandytów na parafię św. Rafała w Fadan Kamantan, w diecezji Kafanchan, w stanie Kaduna, na północy Nigerii. Do zdarzenia doszło w nocy 7 września.
Napastnicy napadli na dom parafialny, który podpalili. Z płonącego budynku udało się wydostać księżom, natomiast 25-letni Na’aman Danlami, który im pomagał w pracy duszpasterskiej, zginął w płomieniach.
Tego samego dnia w Kadunie został porwany inny seminarzysta, Ezequiel Nuhu.
"Był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd".
MKiŚ: koszty pośrednio wynikające z EU ETS szacowane na 15-16 proc. ceny energii dla gosp. domowych.
"Nie można z drzwiami i z futryną wywalać drzwi do mieszkania prezydenta".
Eksperci ostrzegają, że epidemia może być trudna do opanowania.