Karę dwóch i pół roku więzienia wymierzył we wtorek Sąd Okręgowy w Sosnowcu ks. Ryszardowi G. z diecezji sosnowieckiej, którego prokuratura oskarżyła o trzy przestępstwa na szkodę trzech dziewczynek, w tym dwa o charakterze seksualnym. Do zarzucanych mu przestępstw doszło podczas wyjazdu do Włoch.
W nieprawomocnym wyroku sąd uznał duchownego za winnego doprowadzenia jednej z pokrzywdzonych do poddania się tzw. innej czynności seksualnej, za co skazał go na dwa lata więzienia. W przypadku drugiej dziewczynki uznał, że duchowny zmuszał ją przemocą do określonego zachowania i wymierzył mu za to karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności. W przypadku trzeciej pokrzywdzonej sąd przypisał księdzu naruszenie jej nietykalności cielesnej, skazując na trzy miesiące pozbawienia wolności (prokuratura uważa, że w tym przypadku także doszło do zmuszenia do czynności seksualnej).
Łącząc wszystkie te kary, sąd okręgowy skazał G. na dwa i pół roku więzienia. Zakazał duchownemu kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zbliżania się do nich przez 10 lat. Ma też zakaz wykonywania pracy związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich bądź opieką nad nimi na okres 10 lat, a także przebywania w miejscach wychowania, edukacji czy wypoczynku małoletnich na taki sam czas. Ksiądz ma również wypłacić pokrzywdzonym zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, w sumie 12 tys. zł.
Ze względu na wyłączenie jawności procesu dziennikarze mogli wysłuchać jedynie sentencji wyroku. Na czas odczytywania uzasadnienia musieli opuścić salę rozpraw.
- Najważniejsze jest to, że sąd potwierdził sprawstwo oskarżonego co do wszystkich zachowań, potwierdził, że były to zachowania niedozwolone i że doszło do tych czynów na szkodę osób małoletnich - powiedział dziennikarzom prok. Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.
Przyznał zarazem, że wnioski prokuratury były "diametralnie różne" od treści wyroku. Ze względu na wyłączenie jawności nie odpowiedział na pytanie, jakiej dokładnie kary domagał się dla oskarżonego. Po wysłuchaniu ustnego uzasadnienia oświadczył, że choć do argumentacji sądu odnosi się z szacunkiem, to jednak nie jest nią przekonany. Wstępnie zapowiedział apelację.
- Prokuratura stoi na stanowisku, że wszędzie tam, gdzie dochodzi do pokrzywdzenia dzieci, sankcje z tym związane powinny być możliwie najsurowsze, oczywiście z uwzględnieniem okoliczności danego przypadku - zaznaczył oskarżyciel.
Oskarżonego ani jego obrońcy nie było na ogłoszeniu wyroku. Ryszard G. niedawno decyzją sądu opuścił areszt, zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję, jednak sąd II instancji utrzymał wcześniejsze postanowienie w mocy.
54-letni wówczas Ryszard G. został zatrzymany w kwietniu 2025 r. po zawiadomieniu złożonym przez delegata biskupa sosnowieckiego do spraw ochrony dzieci i młodzieży. Był kolejnym duchownym z diecezji sosnowieckiej, któremu prokuratura zarzuciła popełnienie przestępstw seksualnych na szkodę dzieci.
Początkowo kapłanowi zarzucono dwa przestępstwa z użyciem przemocy, z których pierwsze zakwalifikowano jako czyn o charakterze seksualnym, drugie zaś jako usiłowanie zmuszenia pokrzywdzonej do określonego zachowania. Na dalszym etapie śledztwa duchowny usłyszał kolejny zarzut, na szkodę kolejnej małoletniej. W tym przypadku również chodzi o przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności.
Wszystkie zarzuty dotyczą zdarzeń z czerwca 2024 r. Jak informowała prokuratura, dwie pokrzywdzone w chwili popełnienia przestępstw na ich szkodę miały poniżej 15 lat. Do zarzucanych duchownemu przestępstw doszło we Włoszech podczas organizowanego przez ks. G. wyjazdu. W śledztwie ksiądz nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów, składał wyjaśnienia. Akt oskarżenia trafił do sądu we wrześniu 2025 r. Najsurowszy z czynów zarzucanych Ryszardowi G. zagrożony jest karą od pięciu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. Na poczet grożących mu kar oraz celem zadośćuczynienia pokrzywdzonym za doznaną krzywdę prokurator zabezpieczył mienie oskarżonego o łącznej wartości 75 tys. zł.
Jak po zatrzymaniu księdza G. informowała sosnowiecka kuria, duchowny na mocy decyzji biskupa sosnowieckiego został zawieszony w pełnieniu urzędu proboszcza, otrzymał zakaz publicznej posługi duszpasterskiej oraz nakaz przebywania we wskazanym miejscu. W myśl obowiązujących procedur strona kościelna przeprowadziła już własne dochodzenie w tej sprawie. Zostało ono zakończone, a jego akta przekazano do Stolicy Apostolskiej, która podejmie ostateczną decyzję dotyczącą zatrzymanego księdza - informowali przedstawiciele diecezji.
Ks. G. był czwartą osobą, która usłyszała zarzuty w toczącym się w Sosnowcu dużym śledztwie dotyczącym pedofilii w diecezji sosnowieckiej. Później jego sprawa została wyłączona do odrębnego postępowania. Toczące się w Prokuraturze Okręgowej w Sosnowcu śledztwo zostało wszczęte w marcu 2023 r. na podstawie informacji pozyskanych w toku innego postępowania. Chodzi o zabójstwo 26-letniego diakona przy domu katolickim przy ul. Kościelnej w Sosnowcu. Z ustaleń prokuratury wynika, że życia pozbawił go 40-letni ksiądz, oddając do niego sześć strzałów z rewolweru i zadając wiele ciosów nożem. Potem popełnił samobójstwo. Obaj duchowni pełnili posługę w Bazylice Katedralnej pw. Wniebowzięcia NMP w Sosnowcu. Postępowanie w tej sprawie zostało umorzone z uwagi na śmierć sprawcy.
W październiku 2024 r. została powołana i po raz pierwszy spotkała się w pełnym składzie komisja "Wyjaśnienie i Naprawa" spraw wrażliwych diecezji sosnowieckiej, powołana z inicjatywy tamtejszego biskupa. Jej zadaniem jest zbadanie zdarzeń, które miały miejsce w ostatnim czasie na terenie diecezji. Według opublikowanej w lutym br. pierwszej części raportu komisji osoby reprezentujące instytucje kościelne w tej diecezji skrzywdziły co najmniej 50 dzieci. Komisja zidentyfikowała 29 osób, którym zarzucono tego typu czyny (część z nich nie potwierdziła się). 23 z nich to księża z diecezji sosnowieckiej, jeden ksiądz związany z tą diecezją, jeden zakonnik i cztery osoby świeckie - animator wspólnoty dla uczniów, organista, katecheta i kleryk seminarium, który formalnie nie jest osobą duchowną. W 19 przypadkach przestępstwa zarzucane księżom zostały potwierdzone lub są nadal badane.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.