Nie zatrzasnąć okienka

Agusia uparcie wybiera się na nabożeństwo. Choć najbliższa okolica oferuje trochę dziecięcych atrakcji a i w domu można ciekawie zorganizować czas.

Agusia przebiera nóżkami. Jest ruchliwym dzieckiem, więc co rusz gdzieś się wybiera. „Już się zbliżył miesiąc maj”, więc tym razem na nabożeństwo majowe. Ciągnie babcię za rękę. Starsza siostra jeszcze nie zaliczyła bierzmowania - nazywanego ostatnio złośliwie bądź też z pewną rezygnacją sakramentem pożegnania z Kościołem – ale wzrusza ramionami: „ Właściwie po co?” Po co majowe przez niektórych nazywane majówką? Nie wiadomo zresztą, dlaczego tak akurat nazywane, bo przecież nawet przedszkolak wie, że majówka to parę wolnych dni na początku najpiękniejszego miesiąca w roku. 

Agusia uparcie wybiera się na nabożeństwo. Choć najbliższa okolica oferuje trochę dziecięcych atrakcji a i w domu można ciekawie zorganizować czas. Nadzwyczajna wrażliwość małego dziecka na to, co nadprzyrodzone. Poważne podejście do wiary. Jak w przykładzie podanym w dzień Wniebowstąpienia w homilii w naszej parafii – kilkuletni chłopiec, modląc się z całą rodziną, nie prosi o zdrowie mamy i taty czy rzeczy materialne, ale o to, by cała rodzina dostała się do nieba. 
 
Czas nadzwyczajnej wrażliwości dziecka czasem porównywany do otwartego okienka… Często z upływem miesięcy i lat zamykającego się - nie bez udziału dorosłych. Przykład pierwszy z brzegu - biały tydzień. W tym roku nie tylko w miejskiej parafii, ale i w wiejskim kościele dzieci w bieli jakoś mniej. Osiem, dziewięć. Umieszczone przy ołtarzu tablice z imionami wskazują, że w tym roku do pierwszej Komunii świętej przystąpiła trzynastka. 

Nie milczeć - usłyszałam radę. Dobrą i prostą zarazem. Porozmawiać. Z dziećmi – o miłości Pana Jezusa i Maryi do nas i o tym, że tę miłość trzeba by jakoś odwzajemnić. A może i z dorosłymi. Na przykład o tym, że takich czy innych zajęć pozaszkolnych jest mnóstwo, a biały tydzień w życiu jeden i wyjątkowy. 

A gdy okienko się zamknie? Dalej próbować porozmawiać. I nie tracić nadziei. Wszak Duch wieje, kędy chce i w  czasem otwiera to, co zatrzaśnięte.

PS. W Pewli Ślemieńskiej – jak zwykle pod koniec maryjnego miesiąca- wyjątkowe nabożeństwo  majowe przy kapliczce świętego Huberta na groniu. Uświetnione śpiewem miejscowego dziecięcego zespołu „Hajduki.” Postaram się zdążyć.

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
23°C Wtorek
wieczór
20°C Środa
noc
16°C Środa
rano
22°C Środa
dzień
wiecej »