Zgoda na to, aby ktoś inny sypał popiół na moją głowę, wymaga wcześniej swoistego „autodziałania" - uznania, że mam powód, aby uniżyć się przed kimś innym.
Z chrześcijańskiego punktu widzenia nie rozwiązanie polityczne wydaje mi się najważniejsze, ale to, czy oba narody będą w stanie na tym terenie współistnieć.
Krokiem szybkim czy nie spiesząc się?
O działania na rzecz "radykalnej zmiany jakości powietrza" zwrócą się do wiernych biskupi archidiecezji katowickiej oraz diecezji gliwickiej, opolskiej i sosnowieckiej. Ich komunikat z apelem o "ekologiczny rachunek sumienia" ma być odczytany w kościołach w niedzielę.
Prąd może zdrożeć wkrótce o 20 procent. Wywóz śmieci – nawet kilkakrotnie. Dlaczego tak się dzieje?
30 kwietnia 2006 r. to dzień szczególnej modlitwy za kierowców i wszystkich poruszających się po naszych drogach. Modlitwa ma uwrażliwić kierowców, by na drodze kierowali się miłością i odpowiedzialnością.
Na starannym wykonaniu rachunku czyjegoś sumienia można sporo zyskać. Choćby dobrą opinię i zaufanie. Zaglądanie we własne takich korzyści nie przynosi.
- Zróbmy rachunek sumienia z jakości naszej służby i pracy - apelował biskup polowy Józef Guzdek w katedrze polowej podczas Mszy św. w pierwszą rocznicę katastrofy kolejowej pod Szczekocinami.
2,5 mld euro odszkodowania będzie się domagać od Komisji Europejskiej polski rząd, jeśli Bruksela doprowadzi do zaprzestania działań ochronnych na terenie Puszczy Białowieskiej - pisze w czwartek "Nasz Dziennik".