Film na YouTube i plakat wzorowany na „Demotywatorach” reklamują rekolekcje powołaniowe w łódzkim Wyższym Seminarium Duchownym. Ich tytuł to: „Kościół w budowie”.
Reklama ta pojawiła się już na Facebooku, innych portalach społecznościowych i stronach prywatnych.
- Akcja wydaje się rozsądna. Nikt nie odkryje powołania, tylko dlatego, że znalazł taki plakat w Internecie. Ale kiedy ktoś myśli, że być może został powołany do kapłaństwa, zastanawia się nad tym i dostanie taką informację – może dojść do wniosku, że warto spróbować. Poza tym, my mężczyźni czasem boimy się zrobić pierwszy krok. Tak samo jak trudno jest niektórym zaprosić kobietę na pierwszą randkę, tak samo trudno czasami sprawdzić to swoje powołanie – mówi krajowy duszpasterz powołań ks. Marek Dziewiecki.
Łódzką kampanię pozytywnie ocenia specjalista PR Wiesław Gałązka. - Nareszcie kościół katolicki zaczyna dbać o swój PR - mówi Gałązka.
Maskacjusz
Kościół w budowie
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.