Pogrzeb ekshumowanych we Włodzimierzu Wołyńskim polskich ofiar NKWD odbędzie się 9 grudnia, zapowiada "Nasz Dziennik". Potwierdziła to już strona ukraińska.
Ofiary, to głównie policjanci zamordowani przez NKWD zapewne w 1940 r. Potwierdzają to znalezione przy nich monety, które kończą się właśnie na tym roku. Mordowano ich poza grobem, a ich ciała wrzucano bezładnie do dołu. Grzebano ich z tym co mieli przy sobie.
Większość szkieletów ma charakterystyczne rany postrzałowe, czyli strzał w potylicę, tak samo jak było w szczątkach znalezionych w Katyniu, Charkowie czy Miednoje.
W przyszłym roku w miejscu pochówku ekshumowanych szczątków ma powstać we Włodzimierzu Wołyńskim symboliczna kwatera wojenna.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.