Taką decyzję podjął mer Montreuil, uniemożliwiając zabranie głosu radnej, noszącej na szyi wyraźny krzyż. Kobieta odwołała się do sądu i wygrała - donosi Nasz Dziennik.
Od zajścia minęło już ponad dwa lata, dopiero teraz zapadł wyrok. Posiedzenie Rady było poświęcone budżetowi. Patricia VayssiÝre, radna z ramienia Narodowego Ruchu Republikańskiego, chciała zabrać głos, ale mer żądał od niej usunięcia "wszelkich form prowokującego ekshibicjonizmu religijnego, który jest gwałtem na laickości", po czym uniemożliwił jej mówienie do mikrofonu. Po dwóch latach sąd, do którego odwołała się kobieta, przyznał jej rację i skazał byłego mera na karę 1500 euro oraz 5 tys. euro odszkodowania na rzecz radnej.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.
Zatrzymano 21 osób, które chciały złożyć kozę w ofierze na terenie Wzgórza Świątynnego.