Aborcyjna histeria

Składająca się z kilkunastu profesorów prawa i pracowników wymiaru sprawiedliwości Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego zaproponowała zmiany, które lepiej mają chronić poczęte życie. Spotkała się z ostrą krytyką, także tego, czego w projekcie nie ma.

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego, działająca przy Ministerstwie Sprawiedliwości, przygotowała propozycje zmian w kodeksie karnym. Przewidują one podwyższenie kary za aborcję i wprowadzenie do języka prawnego pojęcia „dziecko poczęte". Taki ogólnikowy komunikat oraz wiele histerycznych komentarzy były powodem tego, że praktycznie niemożliwe stało się wyłowienie z nich istoty proponowanych zmian. W takiej sprawie jak aborcja pierwszym zarzutem stawianym przez jej zwolenników wobec oponentów są konfesyjność i siłowe wprowadzanie w życie elementów swojego światopoglądu. „Gazeta Wyborcza” za wszelką cenę próbowała połączyć komisję z prałaturą personalną Opus Dei, zaś były pierwszy prezes Sądu Najwyższego Lech Gardocki stwierdził w „Dzienniku Gazecie Prawnej”, że „członkowie komisji pod szyldem kodyfikacji forsują uchwalenie przepisów odpowiadających ich przekonaniom religijnym”.

W teatrzyku pokazującym prawdziwą furię środowisk proaborcyjnych, które twardo walczą o jak największy dostęp do aborcji, aktywny udział wzięła pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. Jak dowiedział się GN, na posiedzeniu Rady Ministrów, które odbywało się 17 grudnia, przedstawiła pismo, w którym domagała się odwołania ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego i wiceministra Michała Królikowskiego, który wchodzi w skład Komisji Kodyfikacyjnej. Twierdziła, że projekt zmian jest ich intrygą. Premier, który zapowiadał, że jego rząd bierze się ostro do pracy, nie chce zaczynać tego kolejnego otwarcia od wikłania się w wojnę o aborcję. Taką informację przekazał też ministrowi sprawiedliwości. W bardziej zdecydowany sposób miała to również zakomunikować pełnomocnik ds. równego traktowania. Co takiego znajduje się w tych propozycjach, że spotkały się z tak gwałtownym sprzeciwem? Wyjaśnianie zacząć trzeba od początku, a więc od działania samej komisji.

Spójna część większej całości

Z pytaniami zwróciliśmy się najpierw do Ministerstwa Sprawiedliwości. Usłyszeliśmy, że trudno będzie uzyskać komentarz ministra albo jego zastępców. Wszystko, co mają do powiedzenia w tej sprawie, znajduje się w oświadczeniu Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, podpisanym przez jej przewodniczącego, prof. Piotra Hofmańskiego. – Projekt komisji nie może być utożsamiany z projektem rządowym. Jego przyjęcie i modyfikacja są autonomiczną decyzją ministra sprawiedliwości – informuje rzecznik resortu Patrycja Loose. Gremium, któremu przewodzi obecnie sędzia Sądu Najwyższego prof. Hofmański, jest organem doradczym ministra sprawiedliwości, niezależnym od niego, jeśli chodzi o prezentowane poglądy czy projekty zmian. Propozycje zmian, o których mowa, są częścią przygotowanego przez komisję projektu nowelizacji kodeksu karnego w zakresie przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu. Zakładają m.in. zmiany w zakresie kryminalizacji działań na szkodę dziecka poczętego. – Projekt przewiduje, że zakazy karne chroniące życie i zdrowie człowieka obejmują także swoim zakresem dziecko poczęte, zdolne do życia poza organizmem matki. Jest to bezwzględnie konieczne wobec pojawiających się błędów medycznych w opiece nad kobietami w zaawansowanej ciąży oraz potrzeby odpowiedniej oceny prawnej zabójstw takich kobiet. Proponowane rozwiązania uwzględniają najnowsze osiągnięcia medycyny, biologii oraz stan nauk bioetycznych, nie są natomiast podyktowane przekonaniami religijnymi członków komisji – czytamy w tym oświadczeniu. Chodzi o zmianę proponowaną w pierwszym paragrafie artykułu 152 kk. Obecny zapis mówi, że „kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Według Komisji Kodyfikacyjnej nowy przepis miałby brzmieć: „Kto powoduje śmierć dziecka poczętego niezdolnego do samodzielnego życia poza organizmem matki, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. Profesor Jarosław Majewski, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, uzupełnia w rozmowie z GN, że propozycje dotyczące rozdziału 19, grupującego przestępstwa dotyczące życia i zdrowia kodeksu karnego, to fragment obszernej nowelizacji przepisów całego kodeksu. – Członkowie komisji gruntownie przejrzeli przepisy wszystkich części kodeksu karnego. Na podstawie kilkunastoletniego doświadczenia jego funkcjonowania, przeglądu literatury dotyczącej samego orzecznictwa oraz różnych postulatów i sugestii zgłaszanych przez różne środowiska prawnicze, sędziowskie, prokuratorskie, a także organizacje społeczne, przygotowaliśmy projekt zmian. Jednym z jego elementów jest propozycja zmian w części szczególnej kodeksu, czyli w rozdziale grupującym przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu – wyjaśnia prof. Majewski, kierownik Katedry Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8
    30°C Poniedziałek
    dzień
    31°C Poniedziałek
    wieczór
    27°C Wtorek
    noc
    21°C Wtorek
    rano
    wiecej »