Zachęcał do tego dyrektorów polskich rozgłośni diecezjalnych kard. Müller.
W rzymskich rekolekcjach dyrektorów niezależnych katolickich rozgłośni radiowych z Polski uczestniczy 24 kapłanów z 15 rozgłośni. Spotkali się oni z prefektem Kongregacji Nauki Wiary.
Kard. Gerhard Müller zachęcił ich, by z zapałem przekazywali zdrową naukę wiary. „Niech wasze rozgłośnie będą szkołą głębokiej modlitwy. Bądźcie głosicielami Dobrej Nowiny w «cyfrowym kontynencie». Rozwijajcie waszą wzajemną współpracę i niech ona przynosi owoce” – powiedział kard. Müller dyrektorom polskich rozgłośni diecezjalnych. Przyznał, że dzięki ich posłudze głos Ewangelii dociera do wielu osób. „Jest to bardzo ważny dziś sposób głoszenia Dobrej Nowiny. Wpisuje się on w zadanie wyznaczone nam przez Chrystusa, by iść na cały świat i głosić Ewangelię” – powiedział prefekt Kongregacji Nauki Wiary.
O przebiegu spotkania mówi koordynator Forum Niezależnych Katolickich Rozgłośni Radiowych ks. Tomasz Olszewski: „Spotkanie ma charakter formacyjno-edukacyjny. Jest to formacja w postaci katechez i wspólnych spotkań modlitewnych, ale również codziennej pracy, która już się rozpoczęła w ramach Forum Niezależnych Rozgłośni Katolickich w Polsce. Każde nasze spotkanie to niesamowity czas, tym bardziej tutaj w Rzymie. Zasadniczo ma ono zawsze dwa wymiary. Dla nas kapłanów pierwszy wymiar to nasze rekolekcje i podążanie wspólną drogą ku świętości. A z drugiej strony jest wymiar branżowy, typowo radiowy, a więc wymiana doświadczeń, tu w Rzymie w sposób szczególny z Radiem Watykańskim, z którym każda nasza stacja współpracuje. Ale dokonuje się to też przez nasze spotkania czy to z kard. Müllerem, czy w innych kongregacjach z ludźmi, którzy bezpośrednio pracują przy Ojcu Świętym. Bo w zasadzie to jest nasza misja, żeby mówić o Kościele i ten Kościół poznawać i przybliżać ludziom”.
Informuje międzynarodowa organizacja Open Doors, monitorująca prześladowania chrześcijan.
Informuje międzynarodowa organizacja Open Doors, monitorująca prześladowania chrześcijan.
Osoby zatrudnione za granicą otrzymały 30 dni na powrót do Ameryki na koszt rządu.