Prom z około 200 osobami na pokładzie przewrócił się w czwartek na rzece Meghna, w pobliżu Dhaki, stolicy Bangladeszu - poinformowała banglijska policja. Do tej pory wyłowiono co najmniej sześć ciał. Na miejsce wypadku zmierzają ekipy ratunkowe.
Do przewrócenia się promu M.V.Miraj-4 doszło podczas sztormowej pogody na wysokości Rasulpur w okręgu Munshiganj, 27 km od Dhaki.
Jednostka płynęła ze stolicy do Shariatpur. Na razie nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną przewrócenia się promu.
Przedstawiciel lokalnych władz poinformował, że na miejsce wypadku zmierzają ekipy ratunkowe straży przybrzeżnej. Z Dkahi wysłano jeden statek.
Meghna to wschodnie ramię delty Gangesu i Brahmaputry.
W Bangladeszu często dochodzi do wielu wypadków łodzi pasażerskich w związku z ich przeładowaniem albo niedoświadczeniem lub zaniedbaniami załogi.
Inne statki nadal nie mogą swobodnie żeglować - podkreślił przedstawiciel rządu Japonii.
Od początku 2026 roku odnotowano już ponad 2 tys. pożarów lasów.
Rząd: śmierć członków obrony cywilnej w nowym ataku Izraela, to zbrodnia wojenna
Surowe kary grożą turystkom z USA, które wypuściły do morza homary z restauracji.
W ciągu ostatniej doby Rosja wystrzeliła w stronę Ukrainy 123 bezzałogowce.