Selektywna i synkretyczna

Taka jest podobno wiara Polaków. Przynajmniej według badań CBOS.

Czytam i wierzę. Co mam nie wierzyć? Katolicką wiarę, że po śmierci czeka człowieka niebo, czyściec albo piekło podziela 36% ankietowanych. Za to – cytuję „dość popularna w społeczeństwie jest opinia, że śmierć wprawdzie nie jest końcem, ale trudno przewidzieć, co po niej nastąpi. Tego typu niepewność ujawnia jedna trzecia ogółu respondentów (31%). Co czternasty (7%) wyraża wątpliwość co do samej egzystencji po śmierci, bez względu na jej charakter, a 18% sądzi, że śmierć jest końcem i nic po niej nie następuje”. Koniec tego cytatu. I początek następnego, równie ciekawego :)

„Silniejsza niż wiara w piekło jest w polskim społeczeństwie, niewywodząca się z katolicyzmu, wiara w przeznaczenie – istnienie dobrego lub złego losu. Wyraża ją 66% badanych. Jeśli chodzi o pozakatolickie wierzenia  (...)  30% deklaruje wiarę w reinkarnację (wędrówkę dusz)”.

Polacy do prawd wiary podchodzą wybiórczo? Na pewno. Wydaje mi się jednak, że przynajmniej w pewnej wierze to wynik słabości naszej katechezy  – i tej dzisiejszej i tej sprzed lat oraz szerzej, całego naszego nauczania,  które przekazując wiedzę o tym co wedle naszej wiary po śmierci, nie potrafił wokół tej prawdy zbudować nadziei.

Pewnie wielu z nas, kiedy słyszy słowo „niebo” ma najpierw skojarzenia z czymś mglisto białym i przeraźliwie nudnym, bo urozmaiconym jedynie śpiewem ku czci Boga. I podobnie jak swego czasu aniołki z okładek szkolnych zeszytów, z zazdrością patrzy na piekło, w  którym pełno jest wesołych psot i zabaw. Po prostu niebo w tym naszym przekazie nie wydaje się specjalnie atrakcyjne. Zwłaszcza jeśli myśli się o nim jako o stanie dla dusz, a nie czymś, w czym będziemy kiedyś, po zmartwychwstaniu, z duszą i ciałem. A jeśli do tego dodać przekonanie, że tak trudno się do niego dostać...

Pewnie dlatego tak łatwo w umysły ludzi mocniej czy słabiej wierzących jako równoprawna alternatywa dla tej możliwości pojawia się reinkarnacja.  Cóż, lepiej być psem mającym dobrych i troskliwych właścicieli niż śmiertelnie nudzącym się aniołkiem.

Chrystus umarł Chrystus zmartwychwstał, Chrystus powróci. Trzy kluczowe prawdy wiary. Tej pierwszej poświęcamy mnóstwo czasu. Między innymi zamieniając cały Wielki Post w czas pasyjny. Tej drugiej czasu może i poświęcamy wiele (okres wielkanocny jest długi), ale nie bardzo umiemy o tym mówić. Czego wyrazem jest choćby akcentowanie w kolejne niedziele okresu wielkanocnego cech Pana Boga (Niedziela Miłosierdzia, Dobrego Pasterza). A Chrystus powróci? We Wniebowstąpienie, które powinno być zasadniczym świętem tę prawdę uwypuklającym jakoś niespecjalnie. Pod koniec roku liturgicznego bardziej, ale już cały Adwent zamienia się w oczekiwanie na Boże Narodzenie, a o paruzji tylko w czytaniach. Co się dziwić, że wielu wierzących niespecjalnie wiarę Kościoła podziela i za równoprawną uważa wędrówkę dusz?

Brakuje, bardzo brakuje podejścia, które całe życie chrześcijańskie ukazywałoby jako bycie w drodze do domu Ojca. Zakorzenieni w teraźniejszość, w bieżące sprawy zbyt rzadko podnosimy głowy, by spojrzeć ku przyszłości.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • ŻUBRÓWKA
    03.03.2015 23:35
    Mam wrażenie, że taka sytuacja wynika z braku edukacji. Lekcji religii jest tak na prawdę bardzo dużo... nie wiem jak teraz ale kiedys... 2 godziny w tygodniu w każdej klasie... od pierwszej, aż po koniec szkoły średniej.
    Skoro stan wiedzy, bo tu w tej chwili o gołą wiedzę chodzi, jest tak niski, to chyba rzeczywiście poziom nauczania jest niski.

    Czego uczy się na lekcjach religii obecnie? Pomijając klasy, kiedy jest bierzmowanie i pierwsza komunia... czyli klasy w których "coś trzeba zrobić"?
  • ŻUBRÓWKA
    03.03.2015 23:37
    A co do psa i nudnego aniołka to chyba kwestia telewizji...
  • ŻUBRÓWKA
    04.03.2015 09:04
    No dobra... rodzice muszą edukować - to oczywiste.
    Ale tu problem jest taki, że ludziom miesza się to co widzą w TV (reinkarnacja) z tym w co wierzą (powinni wierzyć).
    A to nie jest kwestia wiary, tylko wiedzy o danym wyznaniu.
  • skierka
    04.03.2015 11:19
    Z przyjemnością czytałem WSZYSTKIE wypowiedzi.

    Skoro tak to proszę Szan. Internautów o "przekroczenie następnego etapu" toku myślenia skoro jak Autor słusznie zauważył ,to poważny mankament naszego życia to przepraszam za chodnikowy skrót " gdzie jest pies pogrzebany" ? w czym tkwi problem ?

    W nauczaniu kościoła ? bzdura , nie byłbym katolikiem gdybym to napisał , mim zdaniem w
    JEGO MATERIALNEJ REALIZACJI.T o moja teza , być może Internauci maja inne zdanie.

    Wzywam na pomoc ...Ewangelię.
    Jest taka sytuacją w której ziarno rzucone na glebę skalistą pięknie wzrasta , rodzi nadzieję na "wiosnę w kościele " a potem świeżo wzeszło roślinka więdnie...


    może być i tak ,że oto dziecię wychowane w przykładnej katolickiej rodzinie śpiewające jak aniołek pieśni przy pierwszej komunii , będące później nieomal w euforii podczas dni młodzieży zaczyna być " wierzącym a NIEPRAKYKUJACYM PÓŹNIEJ KATOLIKIEM , JEGO DZIECI BĘDĄ JUŻ AGNOSTYKAMI A WNUKI...i to jest ten "proces" w dużym uproszczeniu.


    Pan wskazał miejsce ...owo nieszczęście kościoła [ nie przesadzam ] dzieje się nie przy ołtarzu ale ...poza świątynią

    czy my k.k. możemy mieć praktyczny . pływ na to , czy jest to wpływ jedynie teoretyczny ?


    Czy sama rodzina to jeszcze za mało ?
    czy potrzebne są inne formy organizacji [ jak ktoś nie lubi tego słowa to zespolenia ] rodzin .


    A może ja nie mam racji ? może są inne rozwiązania ?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    1°C Sobota
    rano
    5°C Sobota
    dzień
    6°C Sobota
    wieczór
    5°C Niedziela
    noc
    wiecej »