Narodowe Towarzystwo Kolei Francuskich (SNCF) zapowiedziały złożenie do sądu pozwu przeciw kolarzom, którzy w trakcie niedzielnego wyścigu Paryż - Roubaix przekroczyli przejazd mimo zamkniętych zapór.
"Miliony telewidzów mogły zobaczyć poważne i nieodpowiedzialne naruszenie przepisów, które mogło doprowadzić do tragedii" - napisano w opublikowanym w poniedziałek oświadczeniu francuskiego państwowego przewoźnika kolejowego.
We wniosku nie wskazano konkretnie przeciw którym zawodnikom złożono skargę.
Część peletonu 87 kilometrów przed metą została zatrzymana, by przepuścić pociąg TGV. Mimo opuszczonych szlabanów kilkudziesięciu kolarzy zdecydowało się jeszcze przejechać przez przejazd. Ostatni uczynił to osiem sekund przed przejazdem pociągu.
Gdy wstrzymana grupa wróciła do rywalizacji, sędziowie zatrzymali pierwszą część stawki aż dołączą do niej spóźnieni. Na welodromie w Roubaix najszybszy okazał się Niemiec Jens Degenkolb z ekipy Giant.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.