Uroczystość znalezienia Krzyża Świętego

Tradycyjnie 7 maja w jerozolimskiej bazylice Zmartwychwstania Pańskiego obchodzi się uroczystość znalezienia Krzyża Świętego.

Przywołuje ona dzieło św. Heleny, matki cesarza Konstantyna, dzięki staraniom której odnaleziono relikwie Krzyża i rozpoczęto budowę pierwszej bazyliki Zmartwychwstania.

Jerozolimski kalendarz liturgiczny przewiduje oprócz wrześniowego Święta Podwyższenia Krzyża również celebrację znalezienia relikwii Krzyża Chrystusowego. Uroczystości rozpoczęły się 6 maja liturgią godziny czytań celebrowaną w grocie św. Heleny, miejscu odnalezienia relikwii. Uroczystej Eucharystii z udziałem licznych wiernych przewodniczył kustosz Ziemi Świętej o. Pierbattista Pizzaballa OFM. Uroczystości zakończyły się procesją wokół Bożego Grobu i Kalwarii, błogosławieństwem i uczczeniem relikwii Krzyża.

W homilii ojciec kustosz przypomniał historyczne korzenie uroczystości, czyli wydanie edyktu tolerancyjnego przez Konstantyna Wielkiego, czego konsekwencją było odnalezienie relikwii Krzyża przez św. Helenę i wzniesienie pierwszej bazyliki Zmartwychwstania. Choć na przestrzeni wieków świątynia strzegąca Bożego Grobu i Kalwarii uległa wielu zniszczeniom i przebudowie, pozostaje do dziś miejscem ważnym dla wszystkich chrześcijan na całym świecie. O. Pizzaballa nawiązał także do obecnej sytuacji wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie, którzy nie mogą publicznie wyznawać swojej wiary. Wezwał wiernych do żarliwej modlitwy za braci chrześcijan, którzy nie mogą cieszyć się pełną swobodą religijną i cierpią prześladowanie z powodu Krzyża. W Krzyżu Jezusa jest zbawienie i moc do autentycznego wyznawania wiary we wszelkich przeciwnościach.

Wydanie edyktu poprzedziła wizja, jaką Konstantyn miał przed decydującą bitwą z Maksencjuszem w październiku 312 r. przy moście Mulwijskim w Rzymie. Według przekazu Euzebiusza z Cezarei w przeddzień bitwy cesarz ujrzał na niebie świetlisty słup w formie krzyża i słowa in hoc signo vinces – „w tym znaku zwyciężysz”. Po zdobyciu władzy (6 lutego 313 r.) Konstantyn wydał edykt tolerancyjny, zwany mediolańskim, który stanowił punkt zwrotny w historii chrześcijaństwa. Edykt ten zakończył prześladowania chrześcijan i ogłaszał swobodę religijną w wyznawaniu chrześcijaństwa. Heroiczna postawa wyznawców Chrystusa w pierwszych trzech wiekach krwawych prześladowań została nagrodzona pełną wolnością i cesarskimi przywilejami.

«« | « | 1 | » | »»
  • AQQ
    07.05.2015 19:44
    W żydowskiej kulturze wszystko co się wiązało z krwią albo śmiercią było i jest "nieczyste" dlatego trudno sobie wyobrazić żeby Żydzi (spośród których rekrutowali się pierwsi Chrześcijanie) przechowywali jakieś relikwie typu całuny, krzyże czy chusty Weroniki. Nekro-masochstyczna fascynacja tego typu rzeczami zaczęła się znacznie później być może właśnie w czasach o których mowa. Tylko w jaki sposób po ponad trzystu latach odnalazł się krzyż? Po tysiąc czterystu całun?
    Relikwie to był zawsze świetny interes, jeśli wiecie o co mi chodzi;-)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    14°C Poniedziałek
    rano
    20°C Poniedziałek
    dzień
    21°C Poniedziałek
    wieczór
    17°C Wtorek
    noc
    wiecej »