Polskie regiony szczęścia

Jak kariera i pieniądze to tylko na Mazowszu, tu zarobki są największe - ocenia "Dziennik.

Jednak jeżeli chcesz żyć dłużej, uniknąć chorób cywilizacyjnych i do tego mieć gromadkę dzieci, wybierz Podkarpacie. Unikaj Łódzkiego: tu nie tylko nie zarabia się dobrze, ale do tego żyje się najkrócej i najczęściej umiera z powodu raka i chorób serca. Oto jak według najnowszego raportu GUS wygląda życie w polskich regionach.

Jak wynika z raportu GUS "Regiony Polski 2009", to na Mazowszu - czyli tak naprawdę w Warszawie - zarabia się jak nigdzie indziej w Polsce: przeciętnie 4 tysiące złotych brutto, podczas gdy średnia krajowa jest blisko o tysiąc złotych niższa. Tu jest też najmniejsze bezrobocie (niecałe 7 proc., w pozostałych częściach kraju to blisko 11 proc.).

Trzeba za to jednak słono zapłacić: przeciętny mieszkaniec Mazowsza przepracowuje rocznie 1720 godzin. To najwięcej w Polsce, w innych regionach normą jest praca w wymiarze nawet o blisko 100 godzin mniejszym.

Najpopularniejsze kierunki migracji z dużych miast to Mazury, woj. podlaskie i Podkarpacie. Z danych GUS wynika, że choć są to regiony raczej biedne (ich PKB to wciąż zaledwie 35-45 średniej unijnej, gdy na Mazowszu udało się osiągnąć już 85 procent wyników z krajów całej Unii Europejskiej), to właśnie tam żyje się najdłużej i najmniej osób umiera z powodu chorób cywilizacyjnych - podaje "Dziennik".

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 1 2 3 4 5 6
14°C Czwartek
dzień
15°C Czwartek
wieczór
11°C Piątek
noc
8°C Piątek
rano
wiecej »