Platforma i Kukiz'15 są za powołaniem komisji śledczej ws. Amber Gold, choć PO chce rozszerzyć wniosek o sprawę związaną z aferą SKOK-ów. PSL nie podjęło jeszcze decyzji w tej sprawie, a Nowoczesna będzie za, jeśli w tej sprawie pojawią się "wątki polityczne".
Premier Beata Szydło i ministrowie jej rządu przedstawili w środę w Sejmie raport podsumowujący rządy koalicji PO-PSL. Szefowa rządu zapowiedziała m.in., że zwróci się do Sejmu o powołanie komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery Amber Gold.
Szef klubu Platformy Sławomir Neumann poinformował na konferencji prasowej w Sejmie, że Platforma poprze wniosek o powołanie komisji śledczej ws. afery Amber Gold, a nawet go rozszerzy.
"Będziemy chcieli rozszerzyć wniosek o komisję śledczą dotyczącą Amber Gold - o sprawę związaną z aferą SKOK-ów, o te kilka miliardów złotych, które Polacy musieli zapłacić i (sprawę) pół miliona osób, pokrzywdzonych w SKOK-ach" - powiedział Neumann.
Jak ocenił, pierwszym świadkiem, który powinien stanąć przed komisją śledczą, powinien być wicepremier, minister nauki Jarosław Gowin, który w czasie rządu PO-PSL był ministrem sprawiedliwości.
Za powołaniem sejmowej komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery Amber Gold będzie też głosował klub Kukiz'15.
Rzecznik klubu Kukiz'15 Jakub Kulesza powiedział w środę PAP, że jego klub popiera pomysł powołania takiej komisji i będzie głosował za jej powstaniem.
"Tak, jesteśmy za powołaniem komisji śledczej ds. afery Amber Gold, ta afera z uwagi na wiele powiązań personalnych, politycznych na pewno wymaga wyjaśnienia przez komisję śledczą" - przekonywał Kulesza.
Wiceszefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer zaznaczyła w rozmowie z PAP, że dla jej ugrupowania "nie ma żadnej wątpliwości, że w tej chwili tą sprawą powinna zajmować się prokuratura i sąd". "Jeżeli pojawią się tam wątki o charakterze typowo politycznym, to wtedy może powstać komisja śledcza" - wyjaśniła.
Ludowcy nie podjęli jeszcze decyzji ws. powołania komisji. "Pytanie brzmi, czy wniosek ten zostanie poszerzony o SKOK-i; dziś chyba kolejny SKOK upadł" - powiedział dziennikarzom w Sejmie lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że ludowcy poczekają z decyzją na ewentualne "poszerzenie" wniosku o powołanie komisji.
Wcześniej poseł PSL Krzysztof Paszyk powiedział PAP, że jego partia jest konsekwentnie przeciwna pomysłom powoływania komisji śledczych, choć zastrzegł, że nie ma w tej sprawie jeszcze oficjalnej decyzji klubu PSL.
"Bazując na doświadczeniach ostatnich kilkunastu lat można powiedzieć, że żadna z komisji śledczych nie przybliżyła opinii publicznej do prawdy" - podkreślił poseł. Dodał, że według ludowców najlepszym rozwiązaniem w sprawie Amber Gold i innych sprawach byłoby wyposażenie komisji ds. służb specjalnych w uprawnienia śledcze.
Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.
Od 2014 roku Komisja Nadzoru Finansowego wystąpiła o ogłoszenie upadłości już sześciu SKOK-ów. SKOK Polska, SKOK Wołomin, SKOK Wspólnota, a na początku tego roku SKOK Kujawiak; ostatnio SKOK Jowisz i SKOK Arka.
W lutym Bankowy Fundusz Gwarancyjny podał, że od 2014 r. przeznaczył 2,2 mld zł na wypłaty dla deponentów SKOK Wołomin, 817,5 mln zł - deponentów SKOK Wspólnota i 183,9 mln zł - deponentów SKOK Kujawiak.
Do marca w sumie w ośmiu kasach KNF wprowadziła zarząd komisaryczny. Od objęcia kas nadzorem komisji w 2012 r. kilka kas zostało przejętych przez banki lub inne SKOK-i.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.