Krótko po odjeździe autokaru z piłkarzami Borussii spod hotelu w Dortmundzie, skąd mieli udać się na mecz z AS Monaco w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, w pobliżu pojazdu doszło do trzech eksplozji. W pojeździe zostały wybite szyby. Jedna osoba została ranna.
Policja na razie nie wie, co spowodowało wybuchy, ale potwierdziła, że doszło do trzech eksplozji. Autokar został uszkodzony w dwóch miejscach. W pojeździe zostały wybite szyby
Według doniesień medialnych, poszkodowany został hiszpański obrońca BVB Marc Bartra, który miał trafić do szpitala. Klub w wydanym komunikacie poinformował, że "wszyscy piłkarze są bezpieczni".
.Informację o urazie Bartry potwierdził jego ojciec Jose. "Nie znamy szczegółów. Coś mu się stało w rękę, wygląda na to, że została rozcięta odłamkami szkła. Czekamy na dalsze informacje" - powiedział agencji EFE.
Zawodnikiem niemieckiej drużyny jest Łukasz Piszczek.
Wtorkowy mecz Borussii Dortmund z AS Monaco w ćwierćfinale Ligi Mistrzów został przełożony na środę na godzinę 18.45.
Powodem ma być odmowa przyjęcia przez władze tego kraju swoich deportowanych obywateli.
O decyzji Papieża poinformowała 5 kwietnia w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce.
Z przekazanych informacji wynika, że papież nie przyjął ostatnio żadnych wizyt.
Wśród tematów rozmowy wymieniono wojnę na Ukrainie i inicjatywy mające na celu jej zakończenie.
Prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu "Antiqua et nova".