W wyniku ataku na patrol w Afganistanie zginął 22-letni st. szer. Michał Kołek. Żołnierz wchodził w skład pododdziału sił szybkiego reagowania QRF (Quick Reaction Forces).
To kolejny polski żołnierz, który zginął w Afganistanie - poinformował PAP w sobotę ppłk Dariusz Kacperczyk, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego. St. szer. Kołek był kawalerem, a misja w Afganistanie była jego pierwszą.
Do ataku doszło o 13.30 czasu lokalnego (9.30 czasu polskiego), gdy patrol szybkiego reagowania, w skład którego wchodził st. szeregowy, udzielał pomocy innemu zaatakowanemu patrolowi.
"Patrol st. szeregowego wyruszył z bazy na pomoc innemu zaatakowanemu patrolowi. W trakcie udzielania pomocy doszło do wymiany ognia, w wyniku czego zginął polski żołnierz" - mówił Kacperczyk.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.