Co najmniej sześć osób zginęło w czwartek w wybuchu przydrożnej bomby w północno-zachodniej części Bagdadu - poinformowała iracka policja.
Bomba eksplodowała niedaleko wejścia na bazar w dzielnicy zamieszkanej głównie przez szyitów.
W czwartek odbywa się w Iraku wcześniejsze głosowanie przed głównym terminem wyborów parlamentarnych 7 marca. Jest ono przeznaczone dla osób, które nie będą mogły zagłosować w najbliższą niedzielę, np. dla wojskowych i policjantów.
Jak sprecyzowała policja, do czwartkowego wybuchu doszło około 500 metrów od lokalu wyborczego, w którym tego dnia nie odbywało się głosowanie.
Nowe pojawienie się wirusa i stan epidemii ogłoszono w zeszłym tygodniu.
Kontrakty z NFZ wystarczają tylko na pokrycie podstawowych kosztów - zwraca uwagę organizacja.
8-letni Roman Oleksiw doznał oparzeń czwartego stopnia blisko połowy ciała.