Czas na bojkot?

Po próbie zabójstwa Siergieja Skripala Zachód rozważa bojkot tegorocznego mundialu.

Na początku marca współpracujący z Brytyjczykami agent rosyjskiego wywiadu został zaatakowany bronią chemiczną. Do próby otrucia oficera i jego córki wykorzystano wynaleziony w ZSRR Nowiczok, środek trujący o działaniu paralityczno-drgawkowym. Substancja zagroziła także znajdującym się w pobliżu mieszkańcom Salisbury. W odpowiedzi na rosyjski akt agresji brytyjska premier Theresa May zapowiedziała wydalenie z kraju 23 rosyjskich dyplomatów. Do tej inicjatywy przyłączyło się 14 państw UE (w tym Polska) oraz USA, Kanada, Ukraina i Albania. Zanim Zachód zdecydował się na ten bezprecedensowy gest solidarności z Wielką Brytanią, rozpoczęto dyskusję nad inną formą protestu: bojkotem organizowanych w Rosji Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Krytycy tego pomysłu podkreślają jednak, że nie należy łączyć sportu z polityką. Czy mają rację?

Walka o prestiż

W 1936 r., tuż przed startem igrzysk olimpijskich w nazistowskich Niemczech, podobnych argumentów używał Franklin Delano Roosevelt. Kiedy ze względu na wywołującą oburzenie ideologię, którą wyznawał Hitler, rozważano bojkot imprezy, prezydent USA stwierdził: „Nie mieszajmy sportu i polityki”, a większość amerykańskich zawodników wzięła udział w zawodach. Wkrótce okazało się, że była to dobra decyzja, bo aż 4 złote medale zdobył czarnoskóry Jesse Owens. – Fetowanie takiego zawodnika w stolicy rasistowskiego państwa miało ogromne, symboliczne znaczenie – wyjaśnia prof. Wojciech Materski, politolog.

Ze względu na charakter niemieckiego reżimu, udział w imprezie i wykorzystanie jej do politycznej demonstracji było bardziej uzasadnione od bojkotu. Inaczej jest w przypadku Władimira Putina, który po zajęciu Krymu, rozpoczęciu wojny na Ukrainie i wysłaniu wojsk do Syrii ewidentnie próbuje wykorzystać sport do umocnienia swojej władzy. W ostatnich latach Rosja była gospodarzem czterech dużych imprez sportowych. Na mundial wyda 119 mld dol., czyli ponad 10 razy więcej niż gospodarze turnieju w Brazylii. Państwa na to nie stać, prezydent zrobi jednak wszystko, żeby odnieść wizerunkowy sukces. – Rosji chodzi o prestiż, a nie o wyniki sportowe. Wiedząc o tym, warto w ten prestiż uderzyć – mówi Andrzej Talaga, ekspert Warsaw Enterprise Institute.

Bojkot oficjeli

Szukając analogii do obecnej sytuacji, warto przypomnieć bojkot olimpiady, który miał miejsce w 1980 r. W proteście przeciwko interwencji radzieckiej w Afganistanie ze sportowej rywalizacji na igrzyskach w Moskwie wycofały się aż 63 państwa, m.in. USA, Wielka Brytania, Japonia, RFN, Francja i Włochy. – To był najbardziej udany bojkot w historii, który skutecznie wpłynął na postrzeganie państwa na arenie międzynarodowej. Świat pokazał, że nie akceptuje działań Związku Sowieckiego, wymierzył mu potężny policzek. Sowieci to poczuli – mówi Andrzej Talaga.

Bojkot okazał się skuteczny, ale odbił się na kibicach i sportowcach. Co prawda Stany Zjednoczone zorganizowały w Filadelfii alternatywne zawody Olympic Boycott Games, ale wzięło w nich udział zaledwie 29 krajów. Prof. Materski, który pamięta tę sytuację, uważa, że rezygnacja z udziału w imprezie sportowej to zły pomysł. – Zawodnicy latami przygotowują się do rywalizacji, a nagle okazuje się, że nie mogą wystartować. Przeżywają ogromną frustrację – wyjaśnia. Z jego zdaniem zgadzają się ankietowani, którzy w sondażu SW Research w większości (56 proc.) opowiedzieli się przeciwko bojkotowi tegorocznego mundialu. Być może wynik badania byłby inny, gdyby zapytano o zbojkotowanie imprezy wyłącznie przez polityków. Nasi rozmówcy twierdzą bowiem, że właśnie taka forma protestu przeciwko reżimowi Putina byłaby obecnie najwłaściwsza.

Solidarność

– Żeby bojkot zadziałał, musi być solidarny. Najlepiej byłoby, gdyby ogłosiła go cała Unia Europejska – mówi dr Paweł Kowal, wiceszef MSZ w rządzie PiS w latach 2006–2007. Niestety, w tej sprawie każde państwo wspólnoty samodzielnie podejmuje decyzję. Na razie nieobecność ministrów i rodziny królewskiej na imprezie zapowiedziała Wielka Brytania. Bojkot polityczny rozgrywanego w Rosji turnieju ogłosiły także Islandia i Polska, a w najbliższym czasie na taki krok prawdopodobnie zdecydują się inne państwa zachodnie. W Europie nie brakuje jednak krajów, które nie mają zamiaru angażować się w konflikt, który ich nie dotyczy. Austria, Grecja i Cypr najprawdopodobniej nie zrezygnują z wysłania na mundial swoich najwyższych przedstawicieli. Paweł Kowal zwraca uwagę, że państwa powinny być konsekwentne w działaniach podejmowanych na arenie międzynarodowej. Niestety, często bywa tak, że przyłączając się do bojkotu lub sankcji, dalej współpracują z krajem, którego postępowanie krytykują. Dobrym przykładem są Niemcy, które wydalą z kraju rosyjskich dyplomatów, a być może zdecydują się także na bojkot polityczny mundialu, ale nie wycofają się z budowy wspólnie z Rosją gazociągu Nord Stream 2.

Spóźniona reakcja

– Realny bojkot powinien dotyczyć igrzysk zimowych w Soczi. Wtedy były wszelkie przesłanki ku temu, żeby podjąć takie działanie – zwraca uwagę prof. Materski. Po zajęciu Krymu przez tzw. zielone ludzki, przywódcy kilku zachodnich państw ograniczyli się tylko do zademonstrowania swojej nieobecności na imprezie. W kolejnych latach opinia publiczna starała się przekonać decydentów do podjęcia bardziej radykalnych działań. W 2015 r. dziennik „Sued­deutsche Zeitung” zachęcał Niemcy i Anglię do bojkotu mundialu. Inne media namawiały władze FIFA do odebrania Rosji prawa do organizacji imprezy. Zachodni świat pozostawał jednak obojętny na to, co działo się w strefie wpływów upadłego mocarstwa, próbującego odbudować swoją potęgę. – Jak widać, niemal bezkarnie można najeżdżać Gruzję czy Ukrainę, ale nie można używać broni chemicznej w państwie członkowskim Paktu Północnoatlantyckiego – wyjaśnia Andrzej Talaga.

Dzisiaj jest już za późno na przeniesienie mundialu do innego kraju. Czas pokaże, czy impreza okaże się kolejnym propagandowym sukcesem Rosji. Pozostaje wierzyć, że brak oficjeli na moskiewskich stadionach jednak pokrzyżuje szyki Władimirowi Putinowi.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    17°C Czwartek
    noc
    15°C Czwartek
    rano
    19°C Czwartek
    dzień
    19°C Czwartek
    wieczór
    wiecej »