Trzy osoby zostały ranne w piątek po ataku nożownika na głównym dworcu kolejowym w Amsterdamie - poinformowała holenderska policja. Wśród rannych jest sprawca, którego postrzelili policjanci. Na razie nie wiadomo, czy incydent był związany z terroryzmem.
"Policja oddała strzały do podejrzanego po incydencie z wykorzystaniem broni białej na dworcu Amsterdam Centraal" - napisano na koncie policji na Twitterze.
Wszyscy ranni zostali przewiezieni do szpitala. Po zdarzeniu dworzec zamknięto, ale nie został ewakuowany. Z ruchu pociągów wyłączono dwa perony. Wstrzymano również ruch tramwajowy z przystanków na placu przed dworcem.
Wszczęto śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności ataku.
AFP zauważa, że każdego dnia przez główny dworzec kolejowy w Amsterdamie przewija się około 250 tys. ludzi. Ze stacji tej ruszają pociągi na amsterdamskie lotnisko Schiphol, a piątek jest dniem tygodnia, w którym na dworcu notuje się największy ruch pasażerski, m.in. ze względu na dużą liczbę turystów przybywających do miasta na weekend.
Dzień wcześniej w wypadku autobusu szkolnego zginęła 15-latka.
Na liście pierwszy raz pojawił się opiekun osoby starszej i opiekun w domu pomocy społecznej.
Akta sprawy liczą prawie tysiąc tomów i wciąż ma ona charakter rozwojowy.
Co czwarte dziecko trafiające dom"klasy wstępnej" nie umie obyć się bez pieluch.
Mężczyzna miał w czwartek usłyszeć wyrok w sprawie dotyczącej podżegania do nienawiści.