W ciągu dwóch lat z administracji Donalda Trumpa odeszło ponad 30 osób. Czy prezydent USA ma jeszcze kogoś, kogo chce słuchać?
W pewnym momencie wszyscy odchodzą. Wszyscy. To Waszyngton… – tymi słowami Donald Trump skwitował kiedyś pytanie dziennikarzy o to, czy możliwa jest dymisja szefa Pentagonu gen. Jamesa Mattisa po tym, jak sam zaczął publicznie nazywać go… demokratą (co w ustach republikańskiego prezydenta miało zabrzmieć jak obelga). Niespełna rok później przepowiednia Trumpa sprawdziła się. I nie była to jedyna głośna dymisja w jego administracji.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.