Trzech żołnierzy NATO zginęło w Afganistanie we wtorek. Wśród zabitych jest jeden Amerykanin i dwóch Brytyjczyków. W czerwcu śmierć poniosło już łącznie 67 żołnierzy sojuszu walczących przeciwko afgańskim rebeliantom.
Dowództwo NATO informuje, że Amerykanin zginął podczas ataku rebeliantów w południowym Afganistanie. Szczegółów zdarzenia nie podano.
Przedstawiciele brytyjskiego kontyngentu poinformowali, że komandos z Królewskiej Piechoty Morskiej został zastrzelony podczas walki w regionie Sangin znajdującym się w prowincji Helmand na południu kraju.Inny żołnierz tej samej jednostki zginął od wybuchu w Sangin w nocy z poniedziałku na wtorek.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.