Filipiński rząd zgodził się wstrzymać wprowadzanie w życie kontrowersyjnego programu edukacji seksualnej w szkołach.
Tym samym przystał na wnioski wielu rodziców, popierane również przez katolicki Kościół. Filipińska minister oświaty Mona Vaisno zapowiedziała, że seksedukacja będzie przedmiotem dalszych konsultacji społecznych. Tego właśnie domagali się rodzice i episkopat, którzy zarzucali władzom arogancję i nieliczenie się ze zdaniem filipińskich rodzin.
Abp Tomasz Grysa dotychczas reprezentował papieża m.in. na Madagaskarze, czy Seszelach.