Co najmniej 17 ludzi zginęło w indyjskim Kaszmirze, gdy mikrobus, którym jechali remontowaną drogą w górach, runął do rzeki - poinformowała w sobotę policja.
Ratownicy, jak powiadomiła, poszukują pozostałych pasażerów w wartkich nurtach rzeki Chenab. Do wypadku doszło w piątek wieczorem w regionie Kishtwar, ok. 190 km na południowy wschód od Śrinagaru.
Na razie nie wiadomo, ilu ludzi podróżowało prywatnym mikrobusem, ani też jaka jest przyczyna wypadku. Trzy osoby, które zdołały wyjść z zatopionego pojazdu i dopłynąć do brzegu, mówią, że mikrobusem jechało około 20 osób.
Do wypadku doszło na zakręcie poszerzanej drogi. Było ślisko z powodu deszczu - podała policja.
Na indyjskich drogach, według policyjnych danych, ginie rocznie ponad 110 000 ludzi. Przyczyną większości wypadków jest zły stan dróg, a także przepełnienie pojazdów i ich kiepski stan techniczny.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.