Reformator

Zdusił galopującą inflację, zreformował system podatkowy, wprowadził nową, stabilniejszą walutę. Mimo to był przez wielu polityków i środowisk bardzo krytykowany.

Władysław Grabski był naukowcem, rolnikiem i przedsiębiorcą rolnym, działaczem społecznym. Do wielkiej polityki trafił, chcąc służyć Polsce. Dwukrotnie pełnił funkcję premiera, był też ministrem skarbu i jednym z najważniejszych reformatorów Polski międzywojennej. A reformatorem był odważnym, tzw. państwowcem, który w imię interesu kraju nie bał się niepopularnych decyzji i słów. Odważył się powiedzieć jako ziemianin, że ziemianie, przemysłowcy i kupcy nie wykazują wystarczającej gotowości do płacenia podatków na rzecz państwa. A gdy po raz pierwszy został premierem, uznał, że najważniejszą kwestią, którą trzeba się zająć, jest reforma rolna, poprawienie sytuacji chłopów (uważał, że zreformowane rolnictwo stanie się jednym z kół zamachowych polskiej gospodarki).

W imię naprawy finansów państwa, domagał się urealnienia czynszów płaconych przez robotników i urzędników. Opowiadał się za likwidacją dotacji do nierentownych państwowych przedsiębiorstw i umiał zdobyć się na zmniejszenie zatrudnienia w administracji. Hołdował idei pracy organicznej. Z dzisiejszej perspektywy można by powiedzieć, że był patriotą – pragmatykiem, twardo stąpającym po ziemi i dzięki temu skutecznym.

Nowoczesny gospodarz

Wychował się w rodzinie ziemiańskiej o silnych tradycjach patriotycznych i społecznikowskich. Po ukończeniu gimnazjum rozpoczął studia w Paryżu. Studiował tam w Szkole Nauk Politycznych, a jednocześnie ekonomię i historię na słynnej Sorbonie. W niemieckim Halle uczył się agronomii. Po roku jednak, z powodu choroby ojca, wrócił do kraju, by pomóc mu w prowadzeniu rodzinnego majątku ziemskiego. Dał się poznać nie tylko jako dobry, nowoczesny gospodarz, ale też jako działacz społeczny i rolniczy. W 1899 r. założył drugą na ziemiach zaboru rosyjskiego rolniczą stację doświadczalną. Rok później został współorganizatorem spółki melioracyjnej, a później spółdzielni rolnej produkującej dreny oraz kółka rolniczego i spółdzielni mleczarskiej. Tworzył kasy spółdzielcze dla chłopów, wspierał szkoły rolnicze, finansował konspiracyjną, polskojęzyczną szkołę dla dzieci chłopskich. Działał też w Centralnym Towarzystwie Rolniczym i pisał prace naukowe o rolnictwie, a za pracę społeczną na rzecz chłopstwa został na krótko uwięziony przez władze carskie.

W polityce

Jednocześnie zaangażował się w działalność polityczną, wiążąc się z obozem Narodowej Demokracji i stając się jednym z jego najwybitniejszych i najbardziej wpływowych polityków. Był jednym z założycieli powstałego w 1904 r. nielegalnego Związku Pracy Narodowo-Politycznej. Rok później zapisał się do Ligi Narodowej i rozpoczął karierę polityczną, zostając posłem do rosyjskiej Dumy. Zasiadał w niej przez trzy kadencje – do 1912 r., za główny cel obierając sobie poprawę położenia ludności chłopskiej. Po wybuchu I wojny światowej był jednym z tych polityków, którzy opowiedzieli się po stronie Rosji. Wszedł – obok m.in. Romana Dmowskiego – w skład Komitetu Narodowego Polskiego, który szansę na odzyskanie niepodległości upatrywał we współpracy z Rosją. Stanął też na czele Centralnego Komitetu Obywatelskiego, którego celem była przede wszystkim pomoc polskim jeńcom i wygnańcom w Rosji i reprezentowanie interesów Polaków w tym kraju. Stworzył biuro mające pomóc od strony merytorycznej w odbudowaniu niepodległej Polski.

Po wybuchu rewolucji październikowej i zawarciu pokoju brzeskiego Grabski wrócił na ziemie polskie, ale został uwięziony przez Niemców (m.in. za krytykę ich polityki okupacyjnej). Po uwolnieniu otrzymał tekę ministra rolnictwa w Radzie Regencyjnej, czyli okupacyjnym rządzie powołanym przez władze niemieckie i austriackie. To wtedy zdobył uznanie jako polityk i fachowiec w sprawach gospodarczych, dzięki czemu po odzyskaniu przez Polskę niepodległości powierzano mu ważne funkcje w nowo tworzonej administracji. W 1919 r. został posłem i po raz pierwszy ministrem skarbu w rządzie Leopolda Skulskiego. Polska znajdowała się wówczas w wyjątkowo trudnej sytuacji gospodarczej, m.in. z powodu zniszczeń wojennych. Dlatego Grabski zaczął porządkować finanse państwa, jego system podatkowy i walutowy. Podwyższył cła, a jednocześnie uruchomił pożyczkę wewnętrzną, która miała pokryć deficyt budżetowy. Zdecydował się na takie rozwiązanie – zamiast dodatkowej emisji pieniądza – w imię walki z galopującą już inflacją. Starał się też zrównoważyć w budżecie państwa wydatki i dochody. Ale jego pierwsze sukcesy w zmniejszaniu inflacji zniweczyła wojna polsko-bolszewicka, która wymagała zwiększenia wydatków na wojsko. Gdy Polska zaczęła przegrywać tę wojnę, rząd, w którym zasiadał Grabski, podał się do dymisji. W czerwcu 1920 r., powstał rząd ekspercki. Władysław Grabski łączył w nim tekę premiera z funkcją ministra skarbu. Po miesiącu jednak Grabski podał się do dymisji, a na czele nowego, „wojennego” rządu stanął Wincenty Witos. Grabski pozostał w nim ministrem skarbu.

Wielkie plany

Miał ambitne plany, m.in. stabilizację polskiej waluty i zmniejszenie inflacji do bezpiecznego poziomu. Niestety, nie udało mu się tego zrealizować, bo szybko stracił stanowisko ministra skarbu. Przez kolejne dwa lata był nadzwyczajnym komisarzem rządu ds. repatriacji Polaków z Rosji radzieckiej, a w 1923 r. został profesorem polityki ekonomicznej w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Niebawem miał jednak znów wrócić do wielkiej polityki. W 1923 r., po zamordowaniu prezydenta Narutowicza, powołano kolejny rząd ekspercki, na którego czele stanął Władysław Sikorski. Na ministra skarbu wyznaczył Grabskiego. Jednym z głównych problemów ówczesnej Polski była bardzo wysoka inflacja i zrujnowane finanse publiczne.

„Grabski widział konieczność przeprowadzenia dwóch reform: skarbowej i walutowej. Ponieważ źródłem inflacji był deficyt budżetowy, najpierw należało przeprowadzić pierwszą z nich, usuwając przyczynę, a następnie drugą, usuwając skutki. Równowagę budżetową zamierzał osiągnąć przez zmniejszenie wydatków, głównie wojskowych, oraz likwidację dotacji do kolei” – czytamy w jego biografii napisanej przez Wojciecha Morawskiego i wydanej przez NBP. Grabski zamierzał też zwiększyć dochody państwa przez waloryzację podatków o wskaźnik inflacji. Kiedy po kolejnej zmianie rządu premierem został Wincenty Witos, zaproponował Grabskiemu, by pozostał na stanowisku ministra skarbu. Ten postawił warunek: pozostanie ministrem, jeśli będzie mógł realizować swe reformatorskie plany. Witos przystał na to, ale ich współpraca od początku układała się źle, a Sejm nie palił się do przyjmowania przedkładanych przez Grabskiego projektów ustaw. Grabski złożył więc dymisję. Jego następcy nie byli w stanie poradzić sobie z szalejącą inflacją, która dochodziła wówczas nawet do 360 proc. miesięcznie. Doszło do napięć społecznych, krwawych starć wojska z robotnikami (zginęły w nich 32 osoby) i następnego, w ciągu paru miesięcy, upadku rządu.

Misję utworzenia nowego rządu prezydent Wojciechowski powierzył Władysławowi Grabskiemu, który uznał, że nie może czekać z reformą walutową do czasu przeprowadzenia reformy podatkowej. Postanowił je realizować jednocześnie. Ta skarbowa polegała m.in. na podwyżce niektórych podatków czy wprowadzeniu podatku majątkowego, a także na zmniejszeniu wydatków państwa, np. przez zredukowanie liczby urzędników. Reformę walutową Grabski zaczął od stabilizowania kursu polskiej waluty i ograniczenia inflacji.

Nowa waluta

Ukoronowaniem reformy walutowej miało być wprowadzenie nowej waluty – złotego – stabilniejszej dzięki jej częściowemu pokryciu w złocie i rezerwach dewizowych. Emisją złotego miał zajmować się powołany w 1924 r. Bank Polski. 28 kwietnia 1924 rozpoczął on emisję złotego, który był wart tyle, ile frank szwajcarski. By uzmysłowić sobie, jak ogromna była to zmiana, wystarczy wziąć pod uwagę, że dotychczasową walutę, markę polską, wymieniano na złotego w stosunku 1,8 mln marek polskich za 1 zł.

Reforma walutowa Grabskiego udała się, umożliwiając m.in. rozwiązanie problemu zbyt wysokiej inflacji. Ale ustabilizowaniu waluty towarzyszyło pogorszenie krajowej koniunktury i wzrost bezrobocia. To zmusiło rząd do niepopularnych decyzji, np. tymczasowego wydłużenia czasu pracy w hutnictwie, by zapewnić mu opłacalność. Na tym tle doszło do strajków robotniczych. Sytuację gospodarczą pogorszyła klęska nieurodzaju w rolnictwie. Wpływy z podatku majątkowego były dużo niższe, niż zakładano, co podkopało równowagę budżetową. Na Grabskiego spadł grad krytyki. Premier próbował tonować nastroje, ale niewiele wskórał. W 1925 r. Niemcy wypowiedziały Polsce wojnę celną, co efekcie podkopało kurs złotego. Jednocześnie doszło do kryzysu bankowego na skutek wstrzymania wypłat przez dwa duże banki.

W opozycji

Te wydarzenia osłabiły pozycję Grabskiego. Sejm przestał uchwalać przedkładane przezeń projekty ustaw. 11 września 1925 r. doszło do kolejnego tąpnięcia kursu złotego. Władysław Grabski zażądał wtedy od szefa Banku Polskiego interwencji giełdowej w celu ratowania złotego. Ten nie zgodził się na to. W tej sytuacji 13 listopada 1925 r. Grabski podał się do dymisji. To był koniec jego kariery politycznej.

Po przewrocie majowym w 1926 r. Grabski zrezygnował z polityki i poświęcił się pracy naukowej i dydaktycznej oraz publicystycznej (napisał kilka książek). Przez kilka lat był rektorem i prorektorem SGGW. Głównym kierunkiem jego badań naukowych była tematyka rolnicza. Zmarł w 1938 r., przeżywszy 64 lata.•

Więcej o ekonomii na stronie www.nbp.pl. Zainteresowała cię treść artykułów? Podziel się z najbliższymi! Zaproś ich do odwiedzenia strony ekonomia.gosc.pl, gdzie zamieszczamy kolejne odcinki cyklu „Ekonomia po prostu”.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
16°C Sobota
rano
17°C Sobota
dzień
16°C Sobota
wieczór
11°C Niedziela
noc
wiecej »