Merytoryczna i ważna debata o przyszłości państwa i gospodarki nie toczy się dziś w Sejmie, ale poza nim - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
PiS i SLD nie mają alternatywnego dla rządu programu gospodarczego. Dlatego na czele krytykujących rząd ekonomistów stanął Leszek Balcerowicz, były wicepremier i prezes NBP. Ma za sobą wsparcie większości elit gospodarczych.
Po wyborach prezydenckich właśnie on, który przez trzy lata niemal w każdym wywiadzie powtarzał, że nie chce recenzować rządu, stanął na czele buntu ekonomistów: krytykuje rząd za zbyt wysoki dług publiczny i pozorowaną prywatyzację.
Więcej w "Gazecie Wyborczej".
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.