W 80. roku życia zmarł 17 października wietnamski biskup Emmanuel Lê Phong Thuân, ordynariusz diecezji Cân Tho w delcie Mekongu. Prześladowany przez władze, przez wiele lat był praktycznie odcięty od świata zewnętrznego.
Przez ponad 20 lat hierarchia był poddawany nie tylko restrykcjom, ale i ścisłemu nadzorowi, nie wolno mu było np. korzystać z telefonu. Władze starały się uniemożliwić mu pełnienie obowiązków duszpasterskich. Większość dóbr lokalnego Kościoła została skonfiskowana.
Wywierana na niego presja przyczyniła się do pogarszania stanu jego zdrowia. W ostatnich kilku latach był poważnie chory i rzadko uczestniczył w zebraniach Konferencji Episkopatu Wietnamu.
Urodzony 2 grudnia 1930 r. Emmanuel Lê Phong Thuân w wieku 8 lat wstąpił do niższego seminarium duchownego w Cù Lao Giêng. Naukę kontynuował w Phnom Penh w Kambodży i Sajgonie, gdzie odbył studia filozoficzne i teologiczne w wyższym seminarium św. Józefa. W 1960 r. przyjął święcenia kapłańskie. W latach 1964-70 studiował w Niemczech, uzyskując doktorat z prawa kanonicznego. Po powrocie do kraju wykładał w seminarium duchownym. W 1975 r. został mianowany biskupem koadiutorem diecezji Cân Tho. Rządy w diecezji jako jej ordynariusz objął w 1990 r.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.
Zatrzymano 21 osób, które chciały złożyć kozę w ofierze na terenie Wzgórza Świątynnego.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".