Od początku roku w Afganistanie zginęło prawie 600 zagranicznych żołnierzy - poinformowały w niedzielę Międzynarodowe Siły Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) w Afganistanie. Oznacza to, że rok 2010 jest najkrwawszy od rozpoczęcia interwencji międzynarodowej przed dziewięcioma laty.
W niedzielę jeden z członków ISAF zginął w wybuchu bomby domowej roboty na południu kraju; tym samym liczba zabitych w tym roku zagranicznych żołnierzy zwiększyła się do 599 - podano w komunikacie.
W całym roku 2009 zginęło 521 zagranicznych wojskowych.
W obecnym roku wojska koalicji w Afganistanie, zwłaszcza amerykańskie, odnotowały znaczny wzrost liczby zabitych, co jest spowodowane m.in. nasileniem działań przeciwko talibskim rebeliantom.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.