Premier Tunezji Mohammed Ghannuszi poinformował w niedzielę w państwowej telewizji, że podaje się do dymisji. Przeciwnicy Ghannusziego zarzucali mu, że był bardzo blisko związany z reżimem obalonego w styczniu prezydenta Zina el-Abidina Ben Alego.
Od wielu dni w tunezyjskich miastach odbywały się demonstracje antyrządowe. Dochodziło do starć z siłami bezpieczeństwa. Były ofiary śmiertelne - w sobotę w Tunisie zginęły trzy osoby. Rząd Ghannusziego oskarżano m.in. o to, że nie wprowadzał reform.
Ghannuszi sprawował urząd premiera od 1999 roku aż do obalenia i ucieczki z kraju Ben Alego 14 stycznia. Stanął na czele utworzonego 17 stycznia rządu zgody narodowej, w którym dotychczasowa ekipa utrzymała większość stanowisk.
Pod presją demonstracji ulicznych Ghannuszi dokonał 27 stycznia przetasowania w rządzie, usuwając ze swego gabinetu niektóre najbardziej skompromitowane postaci poprzedniego reżimu. Choć zapowiedział przeprowadzenie za pół roku wolnych wyborów, nadal codziennie dochodziło do wielkich demonstracji antyrządowych.
.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.