Pielęgniarki z OZZPiP zakończyły prowadzony od dziewięciu dni protest w Sejmie. O godz. 15 udają się na spotkanie z prezydentową Anną Komorowską - poinformowała przewodnicząca związku Dorota Gardias.
"Uznałyśmy, że dzisiaj opuścimy galerię sejmową, ponieważ nadszedł taki czas, że zapoznałyśmy społeczeństwo z naszym problemem przez nasz dziewięciodniowy pobyt tutaj, zapoznaliśmy rząd z naszym problemem" - powiedziała na briefingu w Sejmie jedna z protestujących, Lilianna Pietrowska.
"Jest szansa na jakiś dialog i ostateczne rozwiązanie" - zaznaczyła. "To już dziewiąty dzień i jesteśmy już zmęczone" - dodała. Podkreśliła, że lekarz po piątkowych badaniach stwierdził, że trzy z pięciu głodujących pielęgniarek muszą zakończyć protest ze względu na stan zdrowia.
Gardias podkreśliła, że na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego udadzą się wszystkie protestujące, "bo wszystkie dostały zaproszenie od pani prezydentowej (...) i każda z nas pójdzie na zaproszenie do pani prezydentowej".
Przewodnicząca dodała, że pielęgniarki czekają na zaproszenie od prezydenta Bronisława Komorowskiego. Chcą mu przedstawić "argumenty dotyczące ustawy o działalności leczniczej".
To "największy pakiete umów międzynarodowych w najnowszej historii".
MRPiPS chce, by minimalne wynagrodzenie w 2027 r. wyniosło 4986 zł, a stawka godzinowa 32,60 zł.
Obszar kontrolowany przez Rosję zmniejszył się o 280 kilometrów kwadratowych.
Ale po zakończeniu negocjacji w sprawie mniejszości węgierskiej.
Jak zmienia się scena polityczna u naszego zachodniego sąsiada?
Encyklika Leona XIV może stać się przewodnikiem w czasach głębokich przemian cywilizacyjnych.