Około 22.30 w niedzielę dwie młode Australijki wskoczyły do niecki najsłynniejszej fontanny w Rzymie i usiłowały w niej nawet pływać.
Ludzie stali i kręcili filmy smartfonami, podczas gdy dwie 28-letnie turystki z Australii taplały się w fontannie. Nie wiadomo, czy chciały naśladować Anitę Ekberg ze słynnego filmu „Dolce vita” Federica Felliniego, czy zaszkodziły im upały – komentowali niektórzy.
Do wyjścia z fontanny zmusili kobiety policjanci, którzy patrolują okolice zabytku 24 h na dobę. Australijki trafiły do miejskiego aresztu i zostały ukarane mandatami w wysokości 450 euro każda.
Gdy zdjęcia opublikował portal Roma Today, mieszkańcy Wiecznego Miasta nie szczędzili słów krytyki. Uznali, że mandaty są zbyt niskie i narzekali, że „we Włoszech turystom wszystko wolno”. Nazwali takie zachowanie barbarzyńskim, zarzucając turystkom brak elementarnej kultury i wiedzy.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.