Zarzucono mu spisek w celu obalenia rządu.
Władze Armenii zatrzymały w środę znanego duchownego chrześcijańskiego, arcybiskupa Bagrata Galstaniana, i zarzuciły mu spisek w celu obalenia rządu.
"Funkcjonariusze organów ochrony prawa udaremnili złowrogi plan na dużą skalę oligarchicznego kleru przestępczego, by zdestabilizować republikę Armenii i przejąć władzę" - napisał premier Armenii Nikol Paszynian na Telegramie.
Armeński Komitet Śledczy podał, że Galstanian, który w ubiegłym roku stał na czele ruchu domagającego się dymisji premiera Paszyniana z powodu zrzeczenia się przez niego terytorium na rzecz Azerbejdżanu, "zdobył środki i narzędzia niezbędne do przeprowadzenia ataków terrorystycznych i przejęcia władzy".
To już drugi w tym miesiącu przypadek zatrzymania znanego oponenta rządu po porosyjsko-amerykańskim miliarderze z branży nieruchomości Samwelu Karapetianie, któremu zarzucono publiczne wzywanie do przejęcia władzy.
Komitet Śledczy poinformował, że trwają rewizje w domach hierarchy oraz około 30 współpracujących z nim osób.
Deputowany Garnik Danielian, który jest bliskim współpracownikiem arcybiskupa, potępił działania władz, godne - według niego - "reżimu dyktatorskiego" i odrzucił oskarżenia wobec duchownego.
Według organizacji obrony praw człowieka i partii opozycyjnych, 20 czerwca policja armeńska zatrzymała pewną liczbę opozycjonistów, w tych niektórych związanych z ruchem arcybiskupa Galstaniana.
Od rozpadu ZSRR Armenia stoczyła kilka wojen z Azerbejdżanem o kontrolę nad Górskim Karabachem, enklawą na terytorium Azerbejdżanu, zamieszkaną wcześniej w większości przez Ormian. Baku ostatecznie przejęło pełną kontrolę nad tym obszarem we wrześniu 2023 r., co spowodowało opuszczenie Górskiego Karabachu przez dziesiątki tysięcy mieszkających tam Ormian.
W ostatnich latach bardzo pogorszyły się relacje premiera Paszyniana z wpływowymi hierarchami Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego. Na początku czerwca szef rządu zaapelował do wiernych tego Kościoła o obalenie stojącego na jego czele patriarchy Karekina II, który wielokrotnie krytykował postawę Paszyniana wobec kryzysu w Górskim Karabachu. Karekin II, ze swojej strony, wzywał Paszyniana do dymisji.
"To zagroziłoby Rosji i spotkałoby się z jej odpowiedzią" - mówi rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Katar: w ciągu kilku tygodni państwa Zatoki Perskiej będą zmuszone wstrzymać eksport energii.
Pierwsza Dama podczas wystąpienia inaugurującego konferencję Polka XXI wieku.
Szpital odmówił udostepnienia żądanej przez prokuraturę dokumentacji.
"Musimy mieć możliwość rozmawiać z ludźmi rozsądnymi i racjonalnymi".