Jakie czasy, taka duchowość?
No nie da się ukryć, no. Zima. Więc znowu ciągnie człowieka w ciepłe kraje. Ale że to choróbsko układa nam z Żoną tzw. życie codzienne, domowe, trza się pogodzić z trybem stacjonarno-zdalnym i, jeśli już, coś, gdzieś, to przede wszystkim z telewizyjnym National Geographic lub dobrą podróżniczą książką, czytaną sobie wspólnie. Oczywiście z kociskiem na kolanach.
Więc co my tu mamy teraz na kuchennej stercie knig do przeczytania? Stary dobry Brandys, błąkający się po Afryce śladami Stasia i Nel. Stary dobry Palin, zwiedzający Brazylię w stylu (duchu?) Monty Pythona. Stary dobry Kesey, który przefrunął nad kukułczym gniazdem i poleciał w kierunku jakichś tajemniczych jaskiń, próbując zgrywać Indianę Jonesa… Krótko mówiąc: duch przygody wzywa.
I nie ma w tym nic złego. Jest eskapistyczno-egzotyczny fun! Gorzej, gdyby tak zacząć robić z tego wielką filozofię. A może wręcz przeżycie mistyczne. Duchowe.
A chyba jest taka tendencja w dzisiejszych czasach. Coraz wyraźniejsza. Np. przed świętami usłyszałem w jednej z radiowych audycji o… duchowości spaceru z psieckiem. Tak, tak. Bo się sekularyzujemy. Już tak za bożonarodzeniowością Bożego Narodzenia nie szalejemy. Więc uduchowić trzeba inne rzeczy. Co by tu jeszcze? Może pielgrzymkę do paczkomatu po kolejne szczewiki i ciuch z gatunku fast fashion?
Heh. Trochę to śmieszne, a trochę straszne. Nie no, za taką duchowość codzienności to ja jednak dziękuję. Więc może wróćmy jednak do korzeni. Do początków.
Niedawno na Wiara.pl publikowaliśmy mocno biblijny tekst o początkach duchowości chrześcijańskiej. Jeśli Państwo przegapili, to podrzucam link poniżej:
A z tym psem, czy psieckiem (dziś nie będę w te językowe spory wchodził), to po prostu idźmy na normalny spacer. Dla zdrowia.
W zdrowym ciele zdrowy duch!
Mens sana in corpore sano - po łacinie też ładnie. I jeszcze bardziej duchowo? ;)
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Kościół obchodzi 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi.