Liban alarmuje świat. Prezydent mówi o „zaciekłej agresji”, a konflikt z Izraelem się zaostrza

Prezydent Libanu Joseph Aoun oskarżył Izrael o prowadzenie „zaciekłej i godnej potępienia agresji” przeciwko jego krajowi. Wobec gwałtownego wzrostu napięcia na pograniczu libańsko-izraelskim jeszcze w poniedziałek nadzwyczajne posiedzenie poświęcone sytuacji w Libanie ma odbyć Rada Bezpieczeństwa ONZ.

„Liban stoi dziś w obliczu zaciekłej i godnej potępienia izraelskiej agresji” – napisał prezydent Joseph Aoun na platformie X. Zapowiedział jednocześnie działania na rzecz zakończenia cierpień mieszkańców kraju, szczególnie ludności południowego Libanu, gdzie koncentrują się działania wojenne.

Do zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ doprowadziła Francja, od lat odgrywająca istotną rolę polityczną i dyplomatyczną w Libanie.

W ostatnich dniach izraelska armia znacząco nasiliła operacje przeciwko Hezbollahowi – szyickiej organizacji wspieranej przez Iran, uznawanej przez wiele państw zachodnich za organizację terrorystyczną.

Jednym z najgłośniejszych wydarzeń było zdobycie przez wojska izraelskie średniowiecznej twierdzy Beaufort w południowym Libanie. Zamek, wzniesiony w czasach krucjat, ma nie tylko znaczenie historyczne, ale również strategiczne. Położony na wzgórzu pozwala kontrolować rozległe obszary południowego Libanu. Premier Izraela Benjamin Netanjahu nazwał przejęcie twierdzy „istotnym punktem zwrotnym” w konflikcie.

Izrael tłumaczy eskalację walk nasilającymi się atakami Hezbollahu. Według władz w Jerozolimie organizacja regularnie wykorzystuje drony i pociski do atakowania północnych regionów kraju oraz izraelskich wojsk operujących po libańskiej stronie granicy.

Obecna odsłona walk jest częścią szerszego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Hezbollah już na początku marca zaangażował się w działania przeciwko Izraelowi, otwierając kolejny front wojny związanej z napięciami między Izraelem, Stanami Zjednoczonymi i Iranem.

Choć w połowie kwietnia ogłoszono zawieszenie broni, rozejm okazał się krótkotrwały. Walki i wzajemne ataki są kontynuowane niemal codziennie, a sytuacja bezpieczeństwa na pograniczu pozostaje bardzo niestabilna.

Dodatkowo amerykański portal Axios poinformował, powołując się na źródła w Libanie, że Iran naciska na Hezbollah, by zwiększył presję militarną na Izrael. Według tych doniesień Teheran liczy, że wzmocni w ten sposób swoją pozycję negocjacyjną w rozmowach prowadzonych ze Stanami Zjednoczonymi.

Administracja amerykańska podtrzymuje stanowisko, że Izrael ma prawo odpowiadać na ataki wymierzone w jego terytorium. Szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio podkreślił w ubiegłym tygodniu, że każde państwo ma prawo do obrony swoich obywateli. – Jeśli Hezbollah przygotowuje się do wystrzelenia pocisków lub wystrzeli pociski przeciwko Izraelowi, Izrael ma prawo do odwetu – powiedział Rubio.

Rosnące napięcie budzi obawy społeczności międzynarodowej o możliwość dalszego rozszerzenia konfliktu. Liban, który od lat zmaga się z głębokim kryzysem gospodarczym i politycznym, ponownie staje się jednym z głównych punktów zapalnych na Bliskim Wschodzie.

źródło: PAP /kb

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
17°C Wtorek
noc
14°C Wtorek
rano
23°C Wtorek
dzień
23°C Wtorek
wieczór
wiecej »