Adamek: Boga proszę o siłę

„Dopóki zajmuję się boksem, żadnej partii oficjalnie nie poprę. Choć nigdy nie będę za ustawami, które pozwalają na zabijanie nienarodzonych dzieci” – mówi bokser Tomasz Adamek.

W rozmowie z Magdaleną Rigamonti na łamach „Newsweeka” czytamy deklaracje boksera: „Jestem katolikiem, który idzie przez życie z Bogiem. Wiem, że sam nic nie mogę i proszę Go o siłę. Pan Bóg dał mi talent pięściarski i mam nadzieję, że zakończę karierę tak jak zaczynałem, czyli szczęśliwie”.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ADAMEK

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
10°C Sobota
dzień
11°C Sobota
wieczór
10°C Niedziela
noc
8°C Niedziela
rano
wiecej »