powrót
Serwis informacyjny
  • STRONA GŁÓWNA
  • INFO
  • KOŚCIÓŁ
  • LITURGIA
  • BIBLIA
  • PAPIEŻ
  • EKUMENIZM
  • RELIGIE
  • PRASA
  • KULTURA
  • NAUKA
  • RODZINA
  • ZAPYTAJ
  • SPOTKANIA
Serwis Informacyjny

zobacz artykuły powiązane z galerią »

Galeria

Granica

19.12.2013 GN 51/2013
​Jest w tym coś okrutnie ironicznego, że najbardziej zmilitaryzowane miejsce na świecie nazywane jest strefą zdemilitaryzowaną. Że w miejscu, gdzie jest bodaj najwięcej żołnierzy i broni na metr kwadratowy, jest tak niebezpiecznie. Witamy na granicy dwóch Korei. Zdjęcia: Henryk Przondziono /GN
następne
Reprodukcja zdjęcia w muzeum historii Korei. Stary Koreańczyk, którego cała rodzina znalazła się na Północy, podczas gdy on sam został na Południu
Reprodukcja zdjęcia w muzeum historii Korei. Stary Koreańczyk, którego cała rodzina znalazła się na Północy, podczas gdy on sam został na Południu
Henryk Przondziono
  • Reprodukcja zdjęcia w muzeum historii Korei. Stary Koreańczyk, którego cała rodzina znalazła się na Północy, podczas gdy on sam został na Południu
  • Środek jednego z baraków,  które stoją w poprzek granicy pomiędzy Koreami.  Granica biegnie dosłownie  przez połowę widocznego na zdjęciu stołu.  Po lewej stronie żołnierza południowokoreańskiego jest Korea Północna,  po prawej stronie  Południowa.  Przy tym stole odbywają się negocjacje i rozmowy dyplomatyczne
  • Imjingak to miejsce, gdzie Koreańczycy z Południa mogą oddać cześć swoim przodkom zmarłym w północnej części kraju. To także miejsce pamięci o rozdzielonych przez wojnę rodzinach. Do drucianego płotu w Imjingak Koreańczycy z Południa i turyści przywiązują kolorowe wstążki z symbolicznymi wiadomościami i życzeniami dla swoich bliskich na Północy. Imjingak to najbliżej od granicy położone miejsce, do którego mogą – bez specjalnego pozwolenia – przyjechać Koreańczycy z Południa
  • Turyści wyjeżdżający kolejką z podziemnego tunelu. Koreańczycy z Północy wykopali pod ziemią przynajmniej 4 tunele, które miały im służyć w czasie planowanej inwazji na Południe
  •  Most Wolności przewieszony przez rzekę Imjin, po którym po wojnie koreańskiej jeździły pociągi z jeńcami i więźniami. Dzisiaj jest zamknięty i zagrodzony zasiekami
  • Makieta Strefy Wspólnego Bezpieczeństwa. Na samym jej środku znajduje się kilka niskich baraków. Te niebieskie administrowane są przez siły międzynarodowe, a szare przez Koreę Północną. W ich poprzek przebiega linia demarkacyjna. Formalnie więc niektóre baraki w połowie leżą na południu, a w połowie na północy Korei
Tweetnij

Dokumenty dotyczące galerii:

Sam środek Strefy Wspólnego Bezpieczeństwa. Niebieskie baraki są pod „opieką” żołnierzy z Południa, ale formalnie granica pomiędzy Koreami przebiega dokładnie w ich połowie. Na drugim planie szary budynek ze schodami to miejsce, w którym stacjonują żołnierze z Północy. Za zasłoniętymi oknami znajduje się aparatura nagrywająca wszystkich odwiedzających strefę. Przy jednym z filarów można zauważyć  patrzącego przez lornetkę żołnierza z Północy

Iskra nadziei w koreańskim piekle

Przedstawiciele obu państw koreańskich uzgodnili przeprowadzenie w dniach od 20 do 26 października spotkania rodzin rozdzielonych od czasów wojny koreańskiej z lat 1950-53 - poinformowały we wtorek władze w Seulu.

Komentarzy: 1
Sam środek Strefy Wspólnego Bezpieczeństwa. Niebieskie baraki są pod „opieką” żołnierzy z Południa, ale formalnie granica pomiędzy Koreami przebiega dokładnie w ich połowie. Na drugim planie szary budynek ze schodami to miejsce, w którym stacjonują żołnierze z Północy. Za zasłoniętymi oknami znajduje się aparatura nagrywająca wszystkich odwiedzających strefę. Przy jednym z filarów można zauważyć  patrzącego przez lornetkę żołnierza z Północy

Granica

Jest w tym coś okrutnie ironicznego, że najbardziej zmilitaryzowane miejsce na świecie nazywane jest strefą zdemilitaryzowaną. Że w miejscu, gdzie jest bodaj najwięcej żołnierzy i broni na metr kwadratowy, jest tak niebezpiecznie. Witamy na granicy dwóch Korei.

Brak komentarzy: 0

Autopromocja

Najnowsze

  • Leon XIV i Bartłomiej I odnawiają wspólne dążenie do jedności
  • Leon XIV i Bartłomiej I razem w modlitwie: mocny apel o jedność chrześcijan
  • Chrześcijanie w Turcji: mozaika Kościołów nad Bosforem
  • Mateczki Adwentowe
  • Nianią być czy nie być?
  • Wszystkie
  • Z Kościoła
  • Z Polski
  • Ze świata
  • Ekumenizm
  • Religie
  • Kultura
  • Nauka
  • Komentarze
  • Galerie

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

WERSJA Desktop