Skandal, a nie cyfryzacja

Zagrożona jest budowa wartego 712 mln zł elektronicznego systemu do gromadzenia danych medycznych. Komisja Europejska, która finansuje projekt, już domaga się wyjaśnień w sprawie jego realizacji - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Chodzi o Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ), dzięki któremu pacjent ma mieć własne konto z historią choroby i będzie mógł zdanie umawiać wizyty. Nie będzie też kłopotów z receptami, bo system ma np. automatycznie dostosować poziom odpłatności za leki, o które toczy się teraz bój między lekarzami a rządem.

Jak stwierdza dziennik, trwająca jeszcze kontrola Władzy Wdrażającej Programy Europejskie ustaliła, że CSIOZ nieprawidłowo przeprowadza przetargi, z funduszy europejskich finansuje projekty, których nie powinno, i ma opóźnienia w realizacji.

Podobne uchybienia wykryła kontrola NIK, o której "DGP" pisał miesiąc temu. Po tej publikacji urzędnicy KE zażądali od Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wyjaśnień. Jeśli ich nie przekonają, Unia może cofnąć dotację - stwierdza dziennik.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
13°C Poniedziałek
wieczór
9°C Wtorek
noc
6°C Wtorek
rano
11°C Wtorek
dzień
wiecej »