Były minister sprawiedliwości broni gen. Błasika.
- Nie mam wątpliwości, że ta część raportu, która przypisała niektóre wypowiedzi z kabiny pilotów dowódcy Sił Powietrznych, musi zostać zweryfikowana – powiedział „Tygodnikowi Powszechnemu”.
- To ważna okoliczność ze względu na odczucia bliskich generała – dodał były minister sprawiedliwości.
Jego zdaniem osoby, które szkalowały dobre imię gen. Andrzeja Błasika, powinny to zadośćuczynić. - Wszyscy, którzy wypowiadali nieuprawnione opinie, powinni po ludzku powiedzieć: „przepraszam”. Przypomnę jednak, że nad sprawą ciągle pracuje prokuratura – w sensie prawnym to jej ustalenia będą najistotniejsze – stwierdził.
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.
Krzyż został celowo ścięty, a następnie wrzucony do wąwozu...
Abp Tomasz Grysa dotychczas reprezentował papieża m.in. na Madagaskarze, czy Seszelach.