4 marca będzie europejskim dniem na rzecz niedzieli wolnej od pracy. Przed marketami w największych miastach w Polsce związkowcy z „Solidarności” rozdawać będą ulotki przekonujące do działań na rzecz niedzieli wolnej od pracy.
- W każdą niedzielę w handlu pracuje ok. 250 tys. osób, większość to kobiety, które w domach pozostawiają swoje rodziny – alarmuje Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.
Związkowcy deklarują, że ich celem jest doprowadzenie do ustawowego zakazu pracy w sektorze handlu także w niedziele. - Niedziela, jak mawiał biskup katowicki Herbert Bednorz, „jest przecież Boża i nasza” – dodają.
„Solidarność” jest członkiem-współzałożycielem Europejskiego Przymierza na rzecz Wolnej Niedzieli. „Wszyscy obywatele Unii Europejskiej są uprawnieni do korzystania z godnych godzin pracy, wykluczających pracę w późne wieczory, noce, święta państwowe i niedziele. Ustawodawstwo i praktyka UE i Krajów Członkowskich powinny bardziej chronić zdrowie, bezpieczeństwo i godność każdego pracownika i bardziej asertywnie promować godzenie życia zawodowego i rodzinnego” – głosi oświadczenie tej organizacji.
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".