Osłabienie życia duchowego, niedojrzała osobowość, brak więzi z innymi kapłanami, kłopoty z przestrzeganiem celibatu - to najczęstsze źródła kryzysów, jakie przechodzą duchowni w Polsce - napisała Rzeczpospolita.
Mówią o tym wyniki ankiety przedstawionej na ostatnim zebraniu episkopatu, poświęconym modelowi kapłana XXI wieku. To pierwsza ankieta przeprowadzona przez Kościół, w której o problemy księży pytano samych księży. Pytania zadano duchownym odpowiedzialnym w diecezjach za organizowanie dla księży rekolekcji i dni skupienia (stała formacja) - a więc tych, którzy nie tylko znają wszystkich duchownych na swoim terenie, ale mają dobrą orientację w ich problemach. Niektóre pytania dotyczyły kryzysów kapłańskich. Ankietę zaadresowano do 42 kapłanów, bo tyle jest diecezji, odpowiedziało na nią 36. Oto co wynika z ankiety, której rezultaty przedstawiamy pierwsi. Kryzysy w życiu księży mają głównie przyczyny wewnętrzne, a nie zewnętrzne. Najczęstszym ich źródłem - ponad 88 proc. wskazań - jest osłabienie lub zupełny brak życia duchowego, modlitwy, osobistego przeżywania sakramentów, co w konsekwencji prowadzi "do anemii lub zupełnego braku wiary". Drugim powodem (60 proc. ankietowanych) jest niedojrzała osobowość, przejawiająca się m.in. "w zmniejszonej odporności psychicznej, niedojrzałości emocjonalnej, nieroztropności i w konsekwencji uzależnieniu od alkoholu, pornografii i leków, złej organizacji pracy i wypoczynku, egoizmie i egocentryzmie". W dalszej kolejności - 37 proc. badanych - źródłem kryzysów są kłopoty z zachowaniem celibatu i przyjmowanie świeckiego stylu życia (chęć ustawienia się w życiu, materializm, konsumpcjonizm) oraz utrata sensu pracy kapłańskiej (23 proc.). Wśród zewnętrznych przyczyn kryzysów najczęściej wskazywano (63 proc.) na brak więzi ze wspólnotą kapłańską, a także brak zrozumienia u przełożonych, złe kontakty z wiernymi oraz syndrom wypalenia. Aż trzy czwarte ankietowanych uważa, że należy tworzyć specjalne ośrodki pomocy kapłanom w sytuacjach kryzysowych, w których mieliby zapewnioną nie tylko pomoc duchową, ale także terapeutyczną, psychologiczną, psychiatryczną. W niektórych diecezjach takie ośrodki już istnieją, ale jest ich mało. Instytucjonalna pomoc to nie wszystko - podkreślają duchowni. Ważne jest, by w sytuacji kryzysowej ksiądz miał wsparcie ze strony innych kapłanów. Nowością również było pytanie o to, jakie powinny być relacje z tymi, którzy odeszli z kapłaństwa - mówi ks. Adam Kokoszka z Komisji Episkopatu do spraw Duchowieństwa. Według księży jest to wciąż temat tabu i w diecezjach rzadko istnieją stałe sposoby rozwiązywania tego problemu. Ankietowani wskazywali na potrzebę zmiany mentalności i podejścia do byłych księży. Prawie połowa mówiła o konieczności udzielania im pomocy duchowej i materialnej. Jedna czwarta - że należy pomagać w uregulowaniu ich sytuacji od strony prawa kanonicznego, czyli w uzyskaniu zwolnienia z celibatu. Pomoc byłym kapłanom jest jednak trudna, bo często zrywają oni kontakty z kolegami.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.