Filipiński Kościół zaapelował do parlamentarzystów o wsparcie programu uczenia naturalnych metod regulacji płodności.
Jego zdaniem, rozpatrywany obecnie w Kongresie projekt ustawy, w którym mowa o tak zwanym „zdrowiu reprodukcyjnym” jest w istocie propagowaniem aborcji. Stanowisko episkopatu przedstawił 3 listopada abp Paciano Aniceto. Przewodniczący filipińskiej Komisji do spraw Życia i Rodziny podkreślił, że każdego roku w jego ojczyźnie wydaje się na import środków antykoncepcyjnych 37 mln dolarów USA. Gdyby sumę tę przeznaczyć na mikrokredyty dla rodzin – można by wspomóc rocznie 50 tys. z nich. Arcybiskup Aniceto wyraził uznanie dla prezydent Glorii Macapagal-Arroyo, która zapowiedziała na forum ONZ, że jej administracja zamierza przeznaczyć środki pochodzące z tej instytucji na szersze propagowanie naturalnych metod regulacji płodności.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.