O zachowanie pokoju oraz zażegnanie kryzysu grożącego ojczyźnie modlili się 13 kwietnia chrześcijanie Zimbabwe. Mieszkańcy tego południowoafrykańskiego kraju od dwóch tygodni oczekują na ogłoszenie rezultatów wyborów prezydenckich i parlamentarnych.
W tej sytuacji katolicki episkopat, a także przedstawiciele innych wspólnot chrześcijańskich zachęcili swych rodaków do modlitwy. „Prosimy Boga, aby cały proces wyborczy odzwierciedlał wolę narodu” – podkreślił katolicki biskup Patrick Mutume. Jednocześnie chrześcijanie Zimbabwe wezwali członków komisji wyborczej do zachowania bezstronności. „Również Kościół musi pozostać neutralny, aby owocnie przyczynić się do pojednania i odbudowy kraju” – oznajmił Ekumeniczny Ruch na rzecz Pokoju w Zimbabwe. W Harare poinformowano, że zimbabweńska komisja wyborcza ponownie przeliczy część głosów oddanych w wyborach prezydenckich i parlamentarnych z 29 marca, których rezultaty nie zostały jeszcze w pełni ujawnione. Decyzję tę podjęto w związku ze złożeniem 23 skarg na przebieg wyborów. Dotychczas komisja ogłosiła jedynie wynik wyborów parlamentarnych, w których opozycja pokonała ugrupowanie rządzącego od 28 lat prezydenta Mugabe. Przedstawiciele Kościołów spotkali się 12 kwietnia z komisją wyborczą. Wyrazili oni umiarkowany optymizm co do niezależności tej instytucji i zaapelowali do rodaków o zachowanie spokoju.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.